niedziela, 5 marca 2017

Kilka uwag do tekstu "Co o szczepieniach myślą matki-pediatrzy" z wp.pl

Kilka słów krytyki do tekstu "Co o szczepieniach myślą matki-pediatrzy"

Uprzedzam, że poniżej powołuje się na "blog" (tak to wygląda) chociaż tak naprawdę jest to zbiór źródeł. (Pod każdą informacją, cytatem znajduje się odniesienie do odpowiedniego źródła, badań naukowych, literatury medycznej. Wystarczy kliknąć w dany link aby znaleźć wspomniane źródła. Oczywiście wszystko do weryfikacji.) Dzięki temu zabiegowi wpis jest po prostu znacznie krótszy i czytelniejszy. Poruszane poniżej kwestie dotykają wielu skomplikowanych tematów stąd odesłania do innych wpisów poświęconych konkretnie danemu tematowi.

Zaczyna się od śmiesznego pytania retorycznego
"Jak to robią mamy-pediatrzy? Szczepią czy nie?"
Jakie mogą paść odpowiedzi skoro http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/139681,lekarze-odradzajacy-szczepienia

Potem pada jednak minimalne oddanie pola, ze jednak szczepionki czasem szkodzą...
"Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska była świadkiem jednego incydentu hipotoniczno-hiporeaktywnego po podaniu szczepionki i spotkała się również z drgawkami oraz ciężką małopłytkowością. Czy tym odczynom należy się dziwić i brać je za dowód na to, że szczepionki to zło?
Magda Słomińska-Frączek odpowiada wprost, że szczepionki, tak jak leki, to substancje, które nie są obojętne dla organizmu. - Nie zawierają jednak substancji szkodliwych! Pamiętajmy, że szczepienia podaje się najbardziej wrażliwej i delikatnej grupie pacjentów. Taki lek musi przejść tak liczne testy i badania, także nie ma mowy o truciu naszych dzieci – dodaje pediatra"
Szkoda, że nie wspomną o skali powikłań i tym jak to jest zgłaszane http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html

Warto wspomnieć także o tym iż liczne "testy i badania" nawet jeśli są rzetelne to zwykle bardzo ograniczone i nie zawsze używane są w rzetelny sposób:
http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html
Jak jest w przypadku szczepień i autyzmu
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/ - Cytat, jak to wygląda w praktyce:
"Rodzic: Panie doktorze, czy ciągle rosnąca ilość szczepień może wywoływać lub przyczyniać się do zaburzeń neurologicznych np. autyzmu?
Pediatra: Nie. To bzdury. Mamy na to wiele dowodów naukowych. Szczepienia uważamy za bezpieczne*.
Rodzic: Proszę mi opowiedzieć krótko o tych dowodach panie doktorze.
Pediatra: Na licznych konferencjach słyszałem o badaniach związku między rtęcią w szczepionkach lub szczepionką odra-świnka-różyczka a zaburzeniami neurologicznymi. W tych badaniach nie potwierdzono związku przyczynowo-skutkowego.
Rodzic: Mówi pan, że tematem przeprowadzonych badań była jedna substancja i jedna szczepionka. A mnie chodziło czy cały kalendarz szczepień został zweryfikowany w kontekście związku z zaburzeniami neurologicznymi np. autyzmem?
Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia uważamy za bezpieczne.
Rodzic: Aha. A czy jakieś badania zweryfikowały codzienną praktykę podawania wielu szczepień/preparatów podczas jednej wizyty? W wygranej sprawie sądowej o odszkodowanie w USA rodzina dziewczynki Hannah otrzymała 20 milionów dolarów odszkodowania. Jej autyzm uznano jako wynik podania w ciągu kilku minut 5 preparatów z 9-cioma szczepionkami: tężec-krztusiec-błonica, Hib, odra-świnka-różyczka, ospa i polio.
Pediatra: Nie, ale wszystkie szczepienia i ich kombinacje uważamy za bezpieczne. Po prostu nie ma dowodów na ich szkodliwość.
* Bezpieczny oznacza w potocznym rozumieniu bez ryzyka, natomiast w żargonie medycznym znaczenie tego słowa jest inne. W reportażu „Teleexpressu” z 29.11.2010 roku o konieczności szczepień prof. Leszek Szenborn z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Akademii Medycznej we Wrocławiu objaśnia, że„bezpieczne to nie znaczy wolne od ryzyka”."


"W ostatnich latach w całej Polsce i nie tylko, lawinowo rośnie liczba dzieci chorujących na krztusiec: poważne schorzenie dróg oddechowych z napadowym, duszącym kaszlem, które w przypadku niemowląt może skończyć się nawet śmiercią. Winą za epidemię obarcza się rosnącą liczbę dzieci nieszczepionych oraz fakt niepodawania przypominającej dawki szczepionki nastolatkom, które chorują coraz częściej."
Kto niby takich winnych wskazuje? Niedouczeni dziennikarze?
Faktem jest, że to nie wina nieszczepiących. W linku poniżej jest wiele mocnych źródeł rozwiewających wszelkie wątpliwości odnośnie winy.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

"W 2015 roku do Europy powróciło również polio, które zbiera coraz większe żniwa w krajach Afryki i Azji. "
Powróciło Polio!?
Chyba jednak nie.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/medialne-manipulacje-polio-nie-wraca-i.html
Poniżej cytat z powyższej strony:
"Ukraińskie Ministerstwo Zdrowia w oficjalnym komunikacie poinformowało o dwóch przypadkach zachorowań na poliomyelitis u dzieci (10 miesięcy i 4 lata) wywołanych przez wirusa polio typu 1 pochodzenia szczepionkowego (cVDPV1). Dzieci te nie były szczepione przeciwko poliomyelitis. Są to pierwsze przypadki zachorowań w Europie od 2010 roku. (...) Zgodnie z danymi za 2014 rok, jedynie 49% dzieci na Ukrainie zostało zaszczepionych przeciwko poliomyelitis. Zbyt mały odsetek zaszczepionej populacji wiąże się z ryzykiem krążenia wirusa pochodzenia szczepionkowego przez dłuższy czas, co sprzyja powstawaniu zmutowanych szczepów (circulating vaccine-derived poliovirus [cVDPV]), mogących wywołać porażenną postać poliomyelitis." http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/show.html?id=126609

Takie sytuacje jak na Ukrainie zdarzały się nie raz w Polsce, jest to nawet pewną normą - dziesiątki przypadków od lat 80, a w latach 60 była całkiem spora epidemia takich przypadków. Więcej na ten temat
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/803208976393263
http://i.imgur.com/5JBNEPT.jpg  http://www.przeglepidemiol.pzh.gov.pl/pobierz-artykul?id=1294
z https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/895394843841342/?comment_id=896178747096285&offset=0&total_comments=81&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R7%22%7D&hc_location=ufi - więcej informacji, dyskusja na temat przypadków poszczepiennego polio, sporo cennych źródeł http://i.imgur.com/W3Y81Op.jpg
z http://szczepienie.blogspot.com/p/polio-poliomyelitis-opv-opw-porazenia.html
Circulating vaccine-derived poliovirus – Ukraine
http://www.who.int/csr/don/01-september-2015-polio/en/
Ogniska krążenia wirusa polio pochodzenia szczepionkowego – aktualny raport
http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/147942,ogniska-krazenia-wirusa-polio-pochodzenia-szczepionkowegonp. http://www.who.int/csr/don/15-december-2015-polio-lao/en/


"Część rodziców przychodzi jednak do gabinetu ze skrystalizowaną opinią, opartą o niezweryfikowane strony internetowe. Ci na dyskusję ochoty nie mają."
Które to strony internetowe na temat szczepień są zweryfikowane na których warto polegać i można im zawierzyć? Chyba jednak trudno o takie dlatego powinno się weryfikować samodzielnie http://szczepienie.blogspot.com/2013/11/lektura-literatura-ksiazki-szczepien.html - tutaj trochę o tym jak to robić.
"Pomimo jednoznacznych naukowych dowodów na to, że szczepienia nie są odpowiedzialne za autyzm, i ten straszak dalej krąży po sieci, "
Samochody chyba też nie są wyłącznie odpowiedzialne za wypadki drogowe tylko kierujący nimi, a jednak niewątpliwie związek z wypadkami ma ich używanie?;)  Także z tym autyzmem i szczepieniami to pewna ekwilibrystyka pojęciowa
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html  - tutaj szeroko o tym dlaczego, cytat:
"Dr Grzesiowski i " Izabela Filc-Redlińsk nie są  odosobnioni w takich opinii, wielu podaje ją jako pewnik, że szczepienia niby przyśpieszają to co było nieuniknione. Wielu rodziców słyszało takie sformułowanie. Czy szczepienia przyśpieszają? czy wyzwalają? czy wywołują? z pewnością nie są jedyną przyczyną, ale tak jak pisałem wyżej, definicja nie ma znaczenia dla rodzica.
Ważne, że na szczepienie przyszło dziecko zdrowe, kontaktowe, a zaraz po szczepieniu kontakt zniknął. Takich historii jest tysiące, trudno aby wszystkie były fałszywe. "
"Ani fakty naukowe, ani opinie lekarzy-pediatrów, którym paradoksalnie ufamy, gdy dziecko ma anginę czy zapalenie oskrzeli i potrzebuje fachowej pomocy, nie wydają się mieć wpływu na najbardziej zaślepionych antyszczepionkową propagandą rodziców. – Przypominają mi oni ludzi, którzy kiedyś bronili tezy o płaskiej kuli ziemskiej – mówi Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska. - Powtarzają slogany, wyrwane z kontekstu zdania, mity, które wielokrotnie były obalane wiarygodnymi publikacjami medycznymi. Mają swoją interpretację i koniec. Zazdroszczą populacji Amiszów, w której nie spotyka się autyzmu i uważają, że to brak szczepień spowodował ten fenomen. Nie chcą przyjąć do wiadomości, jak wiele chorób genetycznych i metabolicznych występuje w tej grupie ludzi z powodu ich stylu życia, kultury. Idąc ich tokiem myślenia, mogłabym powiedzieć, że szczepienia chronią przed zespołem Troyera (występuje tylko wśród Amiszów), ale od strony genetycznej i immunologicznej jasne jest, że to dalekie od prawdy."
Powyższy tekst to typowe bicie chochoła, nie ma sensu się nawet odnosić. Ale warto zapoznać się z tym sposobem manipulacji. Jest to sofizmat rozszerzenia – błąd logiczno-językowy, w wersji podstawowej polegający na atakowaniu przesadzonej wersji argumentu czy twierdzenia drugiej strony dyskusji („atakowanie chochoła”), czyli odpowiedź na stwierdzenie, które w rzeczywistości nie zostało przez drugą stronę wypowiedziane. Inne odmiany tego sofizmatu to:
- cytowanie słów przeciwnika wyjętych z kontekstu – wybór takich słów, które wyjęte z kontekstu wypaczają poglądy danej osoby;
- atak na osobę, która nie potrafi zręcznie prowadzić dyskusji na dany temat i po „zwycięstwie” w takiej dyskusji twierdzenie, że udowodniony został przeciwny punkt widzenia;
- wymyślenie fikcyjnej osoby rzekomo posiadającej poglądy, które są krytykowane, i używanie jej w dyskusji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat_rozszerzenia
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1212854312166872&id=685743984877910

"Nie tylko jako matki, ale także jako doświadczone i zaangażowane lekarki, moje rozmówczynie wydają się mieć dobro dzieci za najwyższy priorytet. Ich pinia na temat szczepionek jest wynikową dbałości o zdrowie najmniejszych pacjentów i wiedzy medycznej zdobywanej latami na uczelni, a potem w praktyce pediatrycznej. Ktoś, kto decyduje się mimo wszystko zaufać podejrzanym autorom internetowym"
Czy to jest jedyny wybór? Albo ufam jednemu albo drugiemu? Nie można nie ufać nikomu? I wszystko samodzielnie weryfikować? Porozmawiać z wieloma lekarzami zamiast zaufać jednemu? Samodzielnie sprawdzić statystyki i zobaczyć jak to np. polio wraca i krztusiec wskutek tego, ze ludzie nie szczepią?;)
"Rzucającym krzykliwe hasła o rtęci w szczepionkach, faktycznie do złudzenia przypomina wrogów Galileusza. Jak tłumaczy dr Alicja Kerney, oskarżany o toksyczność tiomersal, który faktycznie jest składnikiem wielodawkowej szczepionki DTP oraz szczepionek dla młodzieży i dorosłych przeciw tężcowi i błonicy, to środek konserwujący zawierający etylortęć i chroniący preparat przed rozwojem grzybów i bakterii.
- Etylowana forma rtęci (w przeciwieństwie do metylortęci) jest wydalana, nie kumuluje się w organizmie. Poważniejszym zagrożeniem jest spożywanie ryb często zanieczyszczonych groźną metylortęcią, bo ta kumuluje się w naszych organizmach - kontynuuje dr Kerney."
Nie do końca tak jest z tiomersalem:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/co-zawieraja-szczepionki-czy-wiesz-co.html - cytuje:
Etylortęć, w przeciwieństwie do bardziej szkodliwej dimetylortęci, nie wykazuje skłonności do bioakumulacji w organizmie człowieka. Jony rtęciowe Hg2+, powstałe w wyniku częściowego metabolizmu etylortęci, pozostają w organizmie znacznie dłużej; czas całkowitej eliminacji z organizmu wynosi ok. 120 dni[5][6]. W tym czasie jony te mogą być m.in. metylowane i podlegać innym przemianom w znacznie bardziej toksyczne związki, np. metylortęć" - źródła z nawiasów są na wikipedii hasło tiomersal. 

"Gdyby tylko sceptycznym rodzicom chciało się pójść do lekarza i porozmawiać merytorycznie, a w razie wątpliwości odwiedzić drugiego pediatrę. Dagmara Chmurzyńska-Rutkowska przekonuje, że zadaniem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej jest udzielenie rodzicom jak największej liczby odpowiedzi na temat niepożądanych odczynów czy powikłań, a w przypadku ich wystąpienia wykonanie dodatkowych badań lub skierowanie na konsultację ze specjalistami, np. hematologiem czy neurologiem. – Wyczytywanie informacji z Internetu wprowadza tylko większy zamęt, a tymczasem największym problemem jest brak dialogu lekarz-pacjent. Pamiętajmy, że chodzi tutaj o dobro dzieci – apeluje pediatra."
Co szkodzi, że rodzic coś samodzielnie doczyta, będzie wiedzieć o co pytać i ew. potem sprawdzi czy słowa lekarza mają pokrycie z tym co np. widnieje w zaleceniach mp.pl?
Dialog wskazany, ale warto wiedziećo czym będzie się rozmawiało
https://www.youtube.com/watch?v=CK1DNMKkXmg
Nie zaszkodzi mieć jednak argumenty, różne... poniższe strony też złe?;]
http://sporothrix.wixsite.com/tylkonauka/prostowanie-antyszczepionkowych-bredni-
Lekarz powinien potrafić przekonać rodzica, aby wspólnie odpowiedzieć na pytania o indywidualną ocenę ryzyka szczepienia oraz samej choroby wg.
http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html

"A odpowiedzialność jest spora, bo jak mówi dr Alicja Kerney, jeżeli na skutek unikania szczepień odporność zbiorowa zmniejszy się do wartości poniżej 90 proc. w skali populacji, dawne choroby powrócą i cofniemy się do lat 50. ubiegłego stulecia."
Dlaczego nigdy nie mogą konkretnie napisać?
Jak te % wyglądają w Polsce? Gdzie dostępne są takie dane?
Jaki dokładnie procent polskiej populacji jest odporny przeciwko jakim chorobom? Jak się ma ten procent (czy jest większy, mniejszy) od minimalnego zapewniającego odporność grupową (zgodnie z tym jak podaje wiki - czyli niedopuszczającego to powstawania epidemii)?
Czy np. 97% to wystarczająca liczba dotycząca wyszczepienia szczepionką przeciwko ospie aby nie dochodziło do epidemii?
Czy obliczenia uwzględniają fakt, że wraz z zanikaniem boosterów środowiskowych (patogen nie krąży w populacji) katastrofalnie obniża się skuteczność szczepień?
http://szczepienie.blogspot.com/p/odpornosc-grupowa-jak-naprawde-wyglada.html

"Będziemy walczyć z błonicą, krztuścem, polio czy odrą i ich groźnymi powikłaniami, a najbardziej ucierpią niemowlęta do 6 miesiąca życia, czyli przed otrzymaniem szczepionek, dzieci chore na nowotwory oraz ludzie z niedoborami immunologicznymi. I wtedy na dyskusję będzie już naprawdę za późno."
Napisane jakby teraz było bardzo dobrze i ponad 90% ludzi było odporna... Przykładowo już teraz możemy walczyć z błonicą gdyż "Według danych Państwowego Zakładu Higieny, u ok. 40% przebadanych osób stężenie przeciwciał przeciwko błonicy było poniżej wartości ochronnej. Czy w Polsce istnieje ryzyko pojawienia się ognisk epidemicznych błonicy?" http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/blonica_tezec_krztusiec_ekspert/116314,wedlug-danych-panstwowego-zakladu-higieny-u-ok-40-przebadanych-osob-stezenie-przeciwcial-przeciwko-blonicy-bylo-ponizej-wartosci-ochronnej-czy-w-polsce-istnieje-ryzyko-pojawienia-sie-ognisk-epidemicznych-blonicy


Warto też przeczytać i zweryfikować podobny tekst
http://szczepienie.blogspot.com/2016/08/kilka-uwag-do-35-najbardziej.html

czwartek, 16 lutego 2017

Nieszczepione dziecko mordercą noworodków? Czy aby na pewno rzekoma lekarka wie co pisze? "Lekarka wkurzyła się i napisała wszystko co myśli o szczepionkach."

Kilka słów krytyki odnośnie artykułu babyonline czy mamadu "Chore dziecko jest chodzącym mordercą noworodków". List lekarki, która przestała leczyć nieszczepione dzieci"

Kilka cytatów:
"rzadko jednak zabierają głos lekarze, dlatego każdy odważny głos fachowca, jest w tej dyskusji na miarę złota"
Dlatego mamadu wrzuca jakiś anonimowy tekst latający po internecie od lat (co najmniej od lutego 2015 roku) jako głos fachowca? To są te rzetelne informacje z których wynika dobrodziejstwo szczepień?;D Jeszcze daleko do prima aprilis.

"to w poczekalni w mojej praktyce usiadły koło siebie z córkami dwie mamy - dwuletniej Oli (mama podjęła decyzję o jej nieszczepieniu zaraz po urodzeniu) oraz trzytygodniowa Zuza [..] po prostu usiadła w poczekalni. Zuza przyszła na swoją pierwszą wizytę w mojej praktyce."
Ciąganie zdrowych noworodków po przychodniach pełnych chorych dzieci to głupota. W dodatku brak osobnych korytarzy, gabinetów, lekarzy dla dzieci zdrowych i chorych to skandal.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/nieszczepione-zagrozeniem-dla.html
Swoją drogą skąd lekarka wie, kto przy kim siedzi i dlaczego jak to zauważyła nie zwróciła im uwagi?

"Od tego czasu sukcesywnie wycofuję ze swojej bazy pacjentów, których rodzice podjęli decyzję o NIE szczepieniu. "
Zamiast poprawić organizację w placówce, zastanowić się nad sensem wzywania zdrowych noworodków do miejsc pełnych chorych dzieci... Lekarka wykombinowała, że jedynym problemem są nieszczepieni? i wystarczy ten problem wyeliminować aby było bezpiecznie?
Czy aby na pewno? W przychodni nie znajdą się czasem inne patogeny  przeciwko którym szczepień nie ma?
Co na ten temat mówią badania, eksperci?

Polecam zapoznać się z http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

W krajach w których szczepi się masowo DTaP większe jest prawdopodobieństwo, że krztuścem zarazi zaszczepione dziecko niż nieszczepione. To fakt, którego potwierdzenie nie stanowi większego problemu. Przede wszystkim jest tak dlatego, ze większość dzieci jest zaszczepiona, a tak się składa, że szczepionka umożliwia roznoszenie bakterii krztuśca i zarażanie mimo braku objawów u osoby zarażającej. Dziecko mające objawy zostanie przebadane i odizolowane, to zarażające długi czas bezobjawowo jest rzeczywistystym zagrożeniem co zdaje się być faktem? Jeśli nie proszę zostawić odpowiedni komentarz najlepiej tu.

Kilka cytatów:
"szczepionka bezkomórkowa, którą w Polsce stosuje się u 60 proc. osób, w tym u dzieci starszych, umożliwia krążenie bakterii bez objawów choroby wśród osób zaszczepionych. Tym samym mogą one ją przenosić i doprowadzać do jej rozprzestrzeniania – wyjaśnia dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń."
"problemem są mutacje pałeczki krztuśca, która zmienia się w ciągu ostatnich 20 lat. Szczepionki tracą skuteczność. Bakterie powodujące krztusiec zaczynają być odporne na szczepienia"
http://szczepienie.blogspot.com/2017/01/krztusiec-wraca-czyja-to-wina-czy.html

Powyższe informacje potwierdza także opowiadająca się za szczepieniami książka "Szczepionki. Nie daj się zwariować" Izabela Filc-Redlinskiej, cytuje:
"zapobiega zachorowaniu na krztusiec, ale nie nosicielstwu. Oznacza to, że zaszczepiony człowiek może dalej roznosić bakterię, a to z kolei sprzyja jej mutowaniu się – a więc utrudnia z nią walkę w przyszłości. Tego problemu (nosicielstwa i roznoszenia bakterii) [..]"
http://szczepienie.blogspot.com/2016/03/izabela-filc-redlinska-szczepionki-nie.html
z
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html - są tu przedstawione dziesiątki badań na temat zarażania mimo zaszczepienia przeciwko krztuścowi.

Czy krztusiec wraca? Czy może jednak był już od dawna?
http://szczepienie.blogspot.com/2017/01/krztusiec-wraca-czyja-to-wina-czy.html


Zdanie podsumowujące z mamadu o treści:
"Decyzja o nieszczepieniu owszem zależy od rodziców, ale nie mają oni bladego pojęcia, że ich chore dziecko jest chodzącym mordercą noworodków, dzieci przewlekle leczonych immunosupresyjnie, urodzonych z niedoborami odporności i wielu innych."
potrzebuje drobnej poprawki tzn.
"Decyzja o nieszczepieniu  i szczepieniu w świetle faktów owszem zależy od rodziców, ale nie mają oni bladego pojęcia, że ich chore dziecko także  pomimo szczepienia, lub nawet nie wyglądające na chore zaszczepione jest chodzącym mordercą noworodków, dzieci przewlekle leczonych immunosupresyjnie, urodzonych z niedoborami odporności i wielu innych. "
Odnośnie pojawiających się pod tekstem pomysłów aby nieszczepionym dzieciom odmówić opieki zdrowotnej (nie będę już cytować tych komentarzy) to polecam zastanowić się czy alkoholików, narkomanów, ludzi otyłych itd. to za państwowe trzeba leczyć?
Rozumiem, że wszystkie choroby związane z niewłaściwą dietą, brakiem ruchu, również powinny być leczone w prywatnych placówkach? Jak ktoś zachoruje na rzeżączkę to też - przecież miał świadomość czym grozi nieodpowiedzialny seks.
Długo można się tak rozwodzić ale to jak kopanie leżącego;) W każdym razie brawa za ten pomysł.

Pewnie trudno w to uwierzyć, ale naprawdę nieszczepione dzieci to nie jest główne zagrożenie w Polsce. Poniżej link z informacjami na ten temat (ogromna lista groźnych chorób przeciwko którym nie ma szczepień). Czyli dlaczego zdrowe nieszczepione dziecko niczym nie zarazi, oraz dlaczego tolerujemy chorych ludzi w pracy, chore dzieci w przedszkolach, organizacje przychodni w której dzieci zdrowe mogą się zarazić itd. itp.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/nieszczepione-zagrozeniem-dla.html
z http://szczepienie.blogspot.com/2016/08/kilka-uwag-do-35-najbardziej.html


Artykuł o rzekomej lekarce mimo, że ma lata jest odgrzewany co jakiś czas.  Z pewnością nie jest to najlepszy sposób pokazywania cudowności szczepień - raczej głupoty rodziców, organizacji poczekalni, mieszanie dzieci zdrowych i chorych etc sensu w ogóle przychodzenia ze zdrowym tak małym dzieckiem na "kontrolą", która tak naprawdę stanowi ogromne zagrożenie.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą:
"1.W ambulatoriach wydziela się pomieszczenia, w których są udzielane świadczenia zdrowotne dorosłym, dzieciom chorym i dzieciom zdrowym. Dopuszcza się wspólne pomieszczenia dla wszystkich grup pacjentów, z zachowaniem rozdziału czasowego przyjęć dzieci zdrowych."

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20120000739

Równie dobrze można by zrobić historię o tym jak nieszczepiony lekarz zaraził to dziecko, np. stetoskopem...
Lekarskie stetoskopy siedliskiem groźnych bakterii - m.in. gronkowca złocistego - Zdrowie http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/lekarskie-stetoskopy-siedliskiem-groznych-bakterii-m-in-gronkowca-zlocistego/tdz47
http://wyborcza.pl/1,75400,15540882,Lekarskie_stetoskopy_zrodlem_groznych_zakazen.html
http://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/stetoskopy-moga-wywolywac-powazne-infekcje-u-pacjentow
Znaczenie higieny - mycie rąk
http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/mycie-rak-szczepienia-grypa-wieksze.html
Jak namówić lekarzy do mycia rąk http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,17903105,Jak_namowic_lekarzy_do_mycia_rak.html


Komentarz innej anonimowej lekarki w odpowiedzi na list innej "lekarki" dotyczący zarażania krztuścem przez nieszczepione dziecko na pewnym portalu dla rodziców:
"A po co było chodzić z takim maleństwem do tej wylęgarni chorób. Czyżby na szczepienie na krztuśca? No to już wiemy dlaczego dziecko wylądowało w szpitalu. A to drugie dziecko nie? Dziwne. Nieszczepione takie odporne, że samo zwalczyło krztusiec? (bo rozumiem, że wykonano od niego wymaz i sprawdzono zawartość, gardła), jeśli nie to skąd wiadomo, że to akurat to dziecko zaraziło malucha a nie np. Pani pediatra (ta to dopiero jest bombą zegarową). A tak w ogóle, ładna bajeczka, ale trudno się na nią nabrać, bo brzmi całkiem nieprofesjonalnie i nieprawdopodobnie. Prawda akurat jest przeciwna: to szczepione dzieci są rezerwuarem groźnych zarazków. Nie wierzy Pani, to zapraszam do poradni pediatrycznej - skąd tam taki tłok? Aż tyle dzieci się nie zaszczepiło? Czy to szczepione czekają na kolejny antybiotyk? Tak, proszę Pani, dokładnie tak - szczepione. Następnie można wpaść na neurologię i zapytać ile wśród leżących tam aktualnie dzieci z zapaleniem mózgu było nieszczepionych. Powiem Pani - Zero. natomiast 100% to dzieci szczepione, mogą się nawet zdarzyć takie, które zachorowały po szczepieniu. A CAŁA TA BABLANINA TYLKO PO TO ŻEBY ZROBIĆ SZUM NA SWOIM FACEBOOKU, wstyd! Bo lekarz się na to nie nabierze, ale młode, niedoświadczone matki tak i na Panią spadnie odpowiedzialność za krzywdę wyrządzoną przez szczepienia ich dzieciom."z https://www.facebook.com/justynasochastopnop/posts/1698311900433175?hc_location=ufi
http://stopnop.com.pl/lekarze-niszczeni-za-wiernosc-zasadom-etycznym/


Dla odmiany ciekawe zalecenia od równie anonimowej lekarki:

"Ważne słowa, które powinny trafić do każdego rodzica:
"PROFILAKTYKA MA BYĆ BEZPIECZNA a nie obwarowana wieloma powikłaniami!
1) lekarze są uzależnieni od NFZ
2) lekarz w każdej chwili może utracić miejsce pracy
3) praca w szpitalu - może stabilniejsza, ale tam się (nie wiem, ale raczej nie szczepi, poza porodówkami)
4) każde powikłanie musi udowodnić sam pacjent w sądzie
5) nikt nie przechowuje tzw. materiału szczepionkowego jako ewidentnego dowodu na zły produkt farmaceutyczny winny za to powikłanie
6) lekarz nie podpisuje nigdzie "klauzuli odpowiedzialności" za złą "Kwalifikacje do szczepienia"... bo nie jest duchem świętym i nie może odpowiadać za całkowicie indywidualne reakcji dziecka na wprowadzony do ciała interwencją medyczną każdy alergen zawarty w szczepionce i to w każdej nieoczekiwanej chwili życia dziecka!
7) we krwi związki zawarte w szczepionce znajdują różne środowisko; raz jest więcej we krwi: tłuszczyku (łatwo wchłaniają się zw. lipofilne), a drugim razem więcej białka (one są np. nośnikami leków)
8) zachodzą tzw. interakcje ze wszystkim... czym się da szczególnie sztucznym związkiem łatwo rozpuszczalnym; a takie muszą być każde leki, aby chciały działać w komórkach!
9) "wybieg" wszystkich instytucji i ich ustaw jest celowo przemyślaną wolnością w dokonywaniu wyboru co do wszystkich działań medycznych... zaczynając od łykania leków a na zabiegach skończywszy.
Odpowiedzialność spada na obywatela! To "wy róbta co chceta"! To powinno dotyczyć też dzieci i szczepionek... ale bez zaciemniania sytuacji nazwą "obowiązek szczepień".
10) zastraszeni lekarze przez izby lekarskie odbieraniem prawa wykonywania zawodu (bezprawnie) i zastraszeni rodzice karami administracyjnymi (bezprawnymi) są niedoinformowani!
11) Ustawa o chorobach zakaźnych (nieczytana przez ludzi) mówi, że przymus szczepień czy hospitalizacji dotyczy w wypadku:
a) ogłoszenia epidemii
b) chorego pacjenta lub z udowodnionego kontaktu.
A wiec cóż za straszydło... ale kto to czyta lub rozumie?
12) otaczają nas choroby z naszej wyłącznie WINY, wiec i leczenie spada na nasze barki (w obecnych ustawach... a i słusznie!
Trzeba brać się do roboty... zastanawiać czym budujemy organizm = budujemy choroby lub zdrowie i odporność. Brać odpowiedzialność za zdrowie swoje i swojego dziecka!"

https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/1206493296044763/?type=3&theater


Źródło artykułu mamadu, cytatów i argumentów:
Redakcja portalu Mums from London otrzymała list od polskiej lekarki którą poruszył jeden z zamieszczonych w tym portalu artykułów dotyczących szczepień. Oto jego treść:

Witam! Chciałam tylko w kilku słowach podziękować za artykuł o szczepieniach. Mało kto ma odwagę otwarcie mówić o faktach w czasach tak wielkiej kampanii antyszczepionkowej.
Jestem lekarzem pediatrą. Przestałam udzielać się w tym temacie w internecie jakiś czas temu, bo nic nie udało mi się osiągnąć. Lekarzy się już nie słucha. Obraża się nas i podejrzewa o siedzenie w kieszeni korporacji farmaceutycznych. Tolerowałam rodziców dzieci nieszczepionych w swojej praktyce przez 2 lata aż do piątku 21.03.2014 kiedy to w poczekalni w mojej praktyce usiadły koło siebie z córkami dwie mamy – dwuletniej Oli (mama podjęła decyzję o jej nieszczepieniu zaraz po urodzeniu) oraz trzytygodniowa Zuza (miała za sobą dopiero szczepionkę przeciw gruźlicy i WZW B – standard w pierwszej dobie życia).
Ola miała silny kaszel, więc mama przyszła po zwolnienie na jej opiekę, a że bardzo jej się spieszyło nie umówiła się w godzinach przyjęć dzieci chorych tylko po prostu usiadła w poczekalni. Zuza przyszła na swoją pierwszą wizytę w mojej praktyce. 11 dni później Zuza leżała już w szpitalu z ciężką niewydolnością oddechową w przebiegu krztuśca, choroby na którą nie zdążyła się jeszcze zaszczepić, a którą Ola sprezentowała jej w mojej poczekalni.
Dla Oli to był zwykły, choć męczący kaszel, dla Zuzi -noworodka – to było bliskie spotkanie ze śmiercią. Od tego czasu sukcesywnie wycofuję ze swojej bazy pacjentów, których rodzice podjęli decyzję o NIE szczepieniu. Zapraszam ich na rozmowę, podejmuję ostatnią próbę zmiany ich decyzji, po czym zachęcam do zmiany lekarza. Decyzja o nieszczepieniu owszem zależy od rodziców, ale nie mają oni bladego pojęcia, że ich chore dziecko jest chodzącym mordercą noworodków, dzieci przewlekle leczonych immunosupresyjnie, urodzonych z niedoborami odporności i wielu innych. Wszystkie te dzieci siedzą w mojej poczekalni. Ich życie jest ważniejsze od tego, co kto przeczytał w internecie lub usłyszał od koleżanki.
Cieszy mnie to, że słychać w internecie jeszcze głos rozsądku i mam nadzieję, że ta szalona moda na nieszczepienie w końcu się skończy, z jak najmniejszą liczbą ofiar śmiertelnych. Pozdrawiam
http://mamadu.pl/125181,chore-dziecko-jest-chodzacym-morderca-noworodkow-list-lekarki-ktora-przestala-leczyc-nieszczepione-dzieci
https://dompelenpomyslow.pl/lekarka-wkurzyla-sie-i-napisala-wszystko-co-mysli-o-szczepionka-przeczytaj-koniecznie/
http://babyonline.pl/list-lekarki-nieszczepione-dziecko-jest-chodzacym-morderca,aktualnosci-artykul,22335,r1.html

http://podaj.to/post/1020,1,lekarka-nie-wytrzymaa-i-napisaa-co-myli-na-temat-szczepionek-mocne.html
https://www.facebook.com/podaj.to/posts/1422259121149238
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1250802258300597/?comment_id=1251377678243055&ref=notif&notif_t=group_comment_follow&notif_id=1487265392886874
http://szczepienie.blogspot.com/p/wirusy-nie-istnieja-czyli-nowa.html

Jak choroby zakaźne zmieniają wygląd? i jak się do tego mają szczepienia - crazynauka

Kilka uwag do artykułu "Jak choroby zakaźne zmieniają wygląd..."  z crazynauka.
Problem w tym, że film został opatrzony komentarzami, które wprowadzają czytelnika w błąd sugerując generalnie główną zasługę szczepień w zwalczaniu pokazanych chorób.

Chodzi o komentarze jak np. Stopstopnop:
"To, że takich widoków nie ogladamy to głównie zasługa szczepień a nie kanalizacji, jak to mają w zwyczaju twierdzić proepidemicy."
Crazy nauka twierdzi natomiast, iż:
"higiena miała wpływ na ograniczenie zachorowań. Ale zasadnicze miały szczepienia"
Czy to rzeczywiście głównie zasługa szczepień, że takich widoków nie oglądamy, a nie chociażby wyśmiewanej wyżej kanalizacji?
Z pewnością na większość chorób, które przestały być dla ludzkości śmiertelnym zagrożeniem największy wpływ miały inne czynniki niż szczepienia. 
Po pierwsze zwykle szczepienie nie były dostępne, a nawet jeśli były to nie masowo. Śmiesznym ale dobrym porównaniem są przypadłości jak pchła ludzka czy wesz łonowa. Od dawna są dość rzadko spotykane podobnie jak wiele chorób zakaźnych np. jak cholera i dżuma. Są to choroby o bardzo specyficznej etiologii i sposobach rozsiewania ściśle związanych z warunkami sanitarnymi.
Ujmując problem w dużym skrócie: obecnie normalny Polak się tym nie zarazi bo nie jest gryziony przez szczurze pchły (nie śpi w ich towarzystwie więc w ogóle raczej nie jest gryziony przez pchły i to jeszcze szczurów pomijając już fakt, że pchły muszą roznosić dżumę) oraz nie pije nieprzegotowanej wody doprawianej kałem chorych na cholerę... Chociaż są tacy co usilnie sugerują, że to dlatego choroby zniknęły lub prawie zniknęły gdyż istnieją szczepionki (wystarczy fakt ich istnienia, a nie fakt czy były masowo stosowane)

Jakoś nikt nie podkreśla, że nigdy nie wprowadzono masowych szczepień przeciwko takim chorobom jak grypa hiszpanka, angielskie poty, encephalitis lethargica, a te choroby zniknęły całkowicie, praktycznie zniknęła też dżuma, bardzo ograniczono takie choroby jak trąd, cholera, syfilis czyli kiła (setki przypadków zamiast setek tysięcy), rzeżączka, dur brzuszny (w Polsce szczepienia tylko dla grup ryzyka), żółta febra itd. etc. Niżej przytoczone statystyki dotyczące umieralności jasno wskazują, że to nie szczepienia nas uratowały. Warto jednak zaznaczyć aby nie mylić aspektu umieralności z zapadalnością na daną chorobę oraz w związku z tym nie nadinterpretować, że „skoro nas nie ocaliły, to wszystkie są nieskuteczne i/lub niepotrzebne”. Sprawa jest bardziej skomplikowana.
Jednakże warto wiedzieć, że także przeciwko ospie prawdziwej (sztandarowy sukces szczepień) nie wprowadzono w krajach gdzie występowała ospa endemicznie  (w Indiach, Pakistanie, Etiopii i w Bangladeszu.) masowych szczepień, a lokalnie, pierścieniowo pomocniczo nie było też przymusu.

W świetle niektórych modeli wyeliminowanie chorób w warunkach dobrowolnego szczepienia powinno być trudne lub niemożliwe, ze względu na istnienie niezaszczepionych „gapowiczów”. Koncepcje te podważa doświadczenie – doszło do wyeliminowania ospy prawdziwej mimo braku przymusu: ostatnie jej ogniska znajdowały się w ubogich krajach afrykańskich i południowoazjatyckich, takich jak Indie, w których nie panowała jednolita polityka szczepień – niektóre rejony stosowały przymus, podczas gdy inne pozwalały na dobrowolność. Nawet na finiszu walki z chorobą, kiedy wystąpienia były rzadkie ludzie zwykle dobrowolnie decydowali się zaszczepić.Błędem wspomnianych modeli jest rozpatrywanie populacji bez uwzględniania umiejscowionych przestrzennie i społecznie kontaktów, a tymczasem w przypadku niektórych chorób istnieje większe prawdopodobieństwo bycia zainfekowanym przez osoby z bezpośredniego otoczenia, co ma niebagatelne konsekwencje – infekcje przekazywane wyłączanie przy bliskich kontaktach społecznych mogą być szybko powstrzymane mimo dobrowolności
Perisic A., Bauch C., Social Contact Networks and Disease Eradicability under Voluntary Vaccination, „PLOS Computational Biology”, Cambridge 2009.
za http://www.borchmann.pl/przymus-szczepien

Głównym orężem walki z ospą prawdziwą były kordony sanitarne - po prostu odizolowywano chorych, ci co przeżyli byli zdrowi i nie zarażali, ci zo zmarli grzebano i tez nie zarażali, prosta i całkiem efektywna metoda. Szczepiono dobrowolnie, pomocniczo, pierścieniowo wokół obszarów epidemii. Natomiast masowe szczepienia były w bogatych krajach gdzie ospy prawdziwej praktycznie nie było, a i tak te powszechne szczepienia nie uchroniły przed wybuchami niewielkich epidemi (przykład Polski - Wrocław - dziesiątki zarażonych, kilka zgonów, w każdym razie więcej zgonów było z powodu akcji doszczepiania przeciwko ospie) więcej informacji niżej lub na
http://szczepienie.blogspot.ru/p/jak-wymieray-epidemie.html
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepionki-nas-nie-uratowaly-cz-i-usa/
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepionki-nas-nie-uratowaly-cz-ii-polska/

Niżej artykuł o tym jak budowa kanalizacji zwalczała choroby lepiej niż szczepienia.
Są tam także linki do rożnych artykułów  do weryfikacji z różnych stron - wszystkie fakty powinny być opatrzone odpowiednimi źródłami.
http://www.organiclifestylemagazine.com/how-plumbing-not-vaccines-eradicated-disease/
tłumaczenie powyższego http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/02/24/instalacje-wodno-kanalizacyjne/ (do weryfikacji)
http://www.understandingyourancestors.com/wea/death.aspx
https://childhealthsafety.wordpress.com/2014/12/01/53000-paralysis-cases-in-india-from-polio-vaccine-in-a-year-npafp-identical-to-polio-but-twice-as-deadly/
http://www.historytoday.com/derrick-baxby/end-smallpox
http://www.whale.to/vaccine/tebb1.html
http://www.ph.ucla.edu/epi/snow/snowcricketarticle.html
https://therefusers.com/polio-vaccine-fails-in-india-due-to-polluted-drinking-water/#.VRynUzvF9IZ
http://globalhealth.thelancet.com/2014/03/19/taps-and-toilets-essential-maintain-indias-polio-free-miracle


Ciekawostka:
Przy niektórych chorobach człowieka zgubiła zbytnia higiena - tak np. tłumaczy się epidemie OPW przy polio w bogatych krajach "Im jakiś kraj był biedniejszy, tym miał gorszą higienę, ale dzięki temu organizmy ludzi, stykając się stale z różnymi wirusami, uczyły się z nimi walczyć - rozwijały przeciwciała niedopuszczające do rozwoju choroby."
http://szczepienie.blogspot.ru/2015/07/historia-walki-z-epidemia-polio.html

Podsumowując:
W czasach biedy, wojen, brudu osłabieni ludzie umierali nawet z powodu wycieńczenia z głodu. W takim stanie byle choroba dziesiątkuje osłabioną populację. Dawno temu nawet choroby którym łatwo jest obecnie zapobiec jak zwykłe niedożywienie - awitaminoza były przyczyną ogromnej liczby zgonów (a niezwykle popularne były takie choroby jak szkorbut - niedobór witaminy c, czy beri-beri niedobór witaminy B).
Wbrew pozorom podobnie sytuacja zmieniła się wobec chorób zakaźnych przeciwko którym są dziś szczepienia. Gdy warunki bytu się zmieniły, zmieniło się wszystko.
Masowych szczepień w opisywanych wyżej czasach z przed wieków po prostu nie było. Szczepienia zaczęto wprowadzać akurat w czasie gdy warunki bytu się poprawiły i gwałtownie poprawiały coraz bardziej. Takie są fakty,
Niestety, trudno wytłumaczyć dlaczego, statystyki śmiertelności z tamtych czasów są używane obecne do straszenia ludzi.
W tym momencie należy zaznaczyć aby ostrożnie używać takich terminów jak śmiertelność, umieralność, zachorowalność to może nie zrozumieć tego wpisu. Niektórym wydaje się, że np. fakt, że odra w Polsce nie ma takiej śmiertelności jak w krajach trzeciego świata to zasługa szczepień - błąd, widocznie myli zachorowalność czy umieralność ze śmiertelnością. W epidemiologii śmiertelność definiuje się jako iloraz liczby zgonów spowodowanych daną chorobą i liczby chorych na tę chorobę. Dlatego z faktu znikomego wpływu szczepień na śmiertelność nie wynika, że szczepienia żadnego znaczenia przy żadnej chorobie nigdy nie miały.
Więcej http://szczepienie.blogspot.ru/2016/08/kilka-uwag-do-35-najbardziej.html

Powyższy fakt potwierdzają także znani propagatorzy szczepień jak dr Ewa Krawczyk czy Bartłomiej Kuzia, cytuje:
"Oczywiście na spadek umieralności składa się wiele przyczyn, wśród których na pierwszy plan wysuwają się lepsza opieka zdrowotna, odżywianie i higiena."


Redukcja umieralności widoczna na poniższym wykresie notowana była przy stałej zapadalności i pokrywa się z uznanym w literaturze naukowej zjawiskiem redukcji umieralności na wszystkie choroby zakaźne wraz z poprawą warunków sanitarnych i socjalnych ludności (np. dane dla USA od 1900 roku Armstrong 2009 http://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/768249 )
Warto zaznaczyć, że powyższy wykres nie odnosi się do zachorowalności, która mimo, że z powodu niektórych zaraźliwych chorób jak np. ospa wietrzna wciąż jest bardzo wysoka to śmiertelność jest niska. Kwestia porównania co znaczy niska śmiertelność?  np. śmiertelność z powodu grypy nie wydaje się obecnie wielkim zmartwieniem, mimo, że jest znacznie wyższa od odry, która już wydaje się wielkim problemem i śmiertelnym zagrożeniem http://szczepienie.blogspot.com/p/odra-szczepienia-smiertelnosc.html  https://szczepieniaodra.wordpress.com/odra-epidemiologia/ czy też dane epidemiologiczne dla krztuśca w Polsce od 1950 roku https://szczepieniakrztusiec.wordpress.com/krztusiec-epidemiologia/

Szkarlatyna czyli płonica to świetny przykład choroby przeciwko której nigdy nie wprowadzono skutecznych masowych szczepień, a mimo to wskaźnik śmiertelności wygląda zupełnie jak przy chorobach przeciwko którym szczepiono.
Wiele lat temu szkarlatyna miała 25% śmiertelność, to był pogrom jak przy ospie prawdziwej, z pewnością więcej niż osławiony krztusiec czy odra.
Obecnie bez szczepień zachorowalność jest na poziomie niektórych chorób przeciwko którym szczepimy, śmiertelność praktycznie żadna (przynajmniej w Polsce).
Więcej na temat szkarlatyny: http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/szkarlatyna-plonica-antybiotyk.html

Więcej na temat tego, że to nie szczepienia nas uratowały (generalnie taki wniosek jest bardziej uprawniony niż odwrotny):
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/szczepienia-nas-nie-uratoway-znaczenie.html


Zmieniając temat, crazy nauka w komentarzach twierdzi także, iż:
NOPy są nieodłączną częścią szczepień. Podobnie jak działania niepożądane w przypadku leków. Na przykład popularna i dostępna bez recepty aspiryna może wywołać groźny wstrząs anafilaktyczny (od 0,6 do 2,5 proc. osób, najczęściej astmatycy, jest nadwrażliwych na zawarty w niej kwas acetylosalicylowy). Czy to jednak powód, by zaprzestać jej powszechnego stosowania? Tak samo jest ze szczepieniami. 
http://www.crazynauka.pl/szczepienia-5-waznych-faktow-temat-nopow/

To prawda, że aspiryna może wywołać groźny wstrząs anafilaktyczny. Jednak główna różnica jest taka, że nie podaje jej się zdrowym pod przymusem.




WZW-B

"Blisko 2 proc. Polaków jest przewlekle zakażonych tym wirusem, a 15-20 proc. przebyło to zakażenie w przeszłości. "
To delikatny sposób aby nie napisać wprost, że dla grubo ponad 90% ludzi ta choroba kończy się samowyleczeniem bez żadnej pomocy lekarza, a nawet bez żadnych specjalnych objawów?
http://szczepienie.blogspot.com/p/wzw-b-wzw-c-nop-euvax-szczepienia-hbs.html
Zwłaszcza, że szczepienie wprowadzono od 1993 roku dla dzieci, trudno więc wszelkie zasługi za obniżenie zachorowalności wśród dorosłych i poprawę higieny w szpitalach przypisywać szczepieniom dzieci z lat 90...

Co ciekawe crazynauka podaje też iż:
 "tylko 1 proc. zaszczepionych dzieci zapada na tę chroniczną chorobę"
to chyba nie brzmi rewelacyjnie dobrze jeśli chodzi o skuteczność?

Co ciekawe, szczepienie przeciwko wzw-b wprowadzone dopiero od 1993 roku jest krytykowane jeśli chodzi o pierwszą dobę życia np.
dr Paweł Grzesiowski w odpowiedzi na pytanie o szczepienie przeciwko WZW typu B stwierdził, że nie ma zagrożenia, bo po pierwsze, badania wykonuje się powszechnie, po drugie, poprawiła się jakość sterylizacji narzędzi w szpitalach, po trzecie, układ odpornościowy dziecka w 1. dobie życia nie jest w pełni gotowy do pracy, więc część dawki szczepionki się marnuje." Badanie z 2004r: Po 5 latach u 90% dzieci szczepionych na WZWb przy urodzeniu nie wykrywa się przeciwciał, a u ok 30% badanych nawet szczepienie przypominające nie powoduje wytworzenia przeciwciał, czyli brak jest odpowiedzi ze strony pamięci immunologicznej"
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15247604
Więcej badań na ten temat
http://szczepienie.blogspot.com/2015/04/jak-dugo-dziaa-szczepionka-wzw-b-jak.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/wzw-b-wzw-c-nop-euvax-szczepienia-hbs.html
Więcej o sensie szczepienia w pierwszej dobie
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html

Półpasiec

"wywołuje ją ten sam wirus, który jest przyczyną ospy wietrznej. Chorują na półpasiec te osoby, które w przeszłości przebyły ospę wietrzną i u których wirus pozostał przez jakiś czas „przyczajony” w zwojach czuciowych."
Szkoda tylko, że nie wspominają iż kontakt z ospą wietrzną (w sensie kontaktu z chorującymi dziećmi na przykład) chroni przed półpaścem, a nie jest czynnikiem ryzyka tegoż. Co jest bezspornym faktem. Zanikanie boosterów środowiskowych wskutek szczepień prowadzi do obniżenia ich skuteczności, długości ochrony.
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-vzv-ospa-wietrzna-nop.html

"Na półpasiec choruje 300-500 osób na 100 tys. ludności, a na zachorowanie najbardziej narażone są osoby starsze.
Istnieją szczepionki przeciwko ospie wietrznej, a od niedawna również przeciw półpaścowi."
Istnieją, ale nie są powszechnie stosowane, szczególnie przeciwko półpaścowi.
Warto wspomnieć, że ich masowe stosowanie doprowadziło do wzrostu zapadalności na półpasiec dlatego w UK wycofano się z tego pomysłu. Kontakt z chorującymi na ospę dziećmi zmniejsza ryzyko półpaśca nawet na kilka dekad.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22119592
z
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-vzv-ospa-wietrzna-nop.html

Ospa prawdziwa

Ten niezwykle agresywny patogen wywołuje śmiertelność wynoszącą średnio 30 proc. u osób nieszczepionych (istnieją odmiany zabijające 95 proc. zakażonych) i średnio około 3-proc. śmiertelność u osób szczepionych.
Wiele lat temu szkarlatyna miała 25% śmiertelność, to był pogrom jak przy ospie prawdziwej, z pewnością więcej niż osławiony krztusiec czy odra. Obecnie bez szczepień zachorowalność jest na poziomie niektórych chorób przeciwko którym szczepimy, śmiertelność praktycznie żadna (przynajmniej w Polsce).
Więcej na temat szkarlatyny: http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/szkarlatyna-plonica-antybiotyk.html

W 1963 roku we Wrocławiu wybuchła ostatnia w naszym kraju epidemia ospy prawdziwej, wskutek której zachorowało 99 osób i zmarło siedem.
Warto wspomnieć, że zmarło 7 osób wcześniej zaszczepionych przeciwko ospie prawdziwej. Do tego wskutek akcji doszczepienia wcześniej zaszczepionych prowadzonej w czasie tej epidemii zmarło 9 osób - czyli więcej osób niż wskutek samej choroby.

Podczas całego okresu epidemii leczono z powodu ospy 99 pacjentów (w tym 25 pracowników służby zdrowia) w wieku od 8 miesięcy do 83 lat (86 hospitalizowano w Szczodrem), z czego 7 osób zmarło (w tym 4 to personel medyczny). Trzech chorych pochodziło spoza Wrocławia (z Opola, Wieruszowa i Gdańska). Poważnym problemem medycznym były m.in. nadmierne odczyny poszczepienne: niektóre dane wskazują, że w czasie ogólnokrajowej akcji ponad ośmiu milionów szczepień 9 zgonów można wiązać z takimi odczynami. https://pl.wikipedia.org/wiki/Epidemia_ospy_we_Wroc%C5%82awiu_(1963)
http://wroclawzwyboru.blox.pl/2008/08/Czarna-ospa-we-Wroclawiu-1963.html
Więcej o kulisach ospy prawdziwej we Wrocławiu
https://pubmedinfo.wordpress.com/2016/04/14/akcja-vv-kolejna-zaraza-czy-mistyfikacja-i-prowokacja-wladz-kulisy-epidemii-ospy-prawdziwej-we-wroclawiu-w-1963-r-prawda-mity-niewygodne-fakty/

Ospa prawdziwa nie jest tak zaraźliwa, jak sugeruje jej reputacja oraz o szczepieniach przeciwko niej:
"Extrapolating from the European experience, we can predict that an initial smallpox introduction is likely to result in substantially fewer than 20 cases17 and 10 deaths11,17; experience would lessen the impact of subsequent introductions. Many well-informed members of the general public will refuse vaccination. Every million primary vaccinations will cause at least 3 deaths from vaccinia, and the chance of preventing deaths from smallpox would be less than 0.4 percent (1 in 275 million). To prevent all potential deaths from smallpox would require universal compliance with vaccination, with as many as 800 deaths from complications. Even after an introduction, mass vaccination would do more harm than good."
http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMsb022994

Dzięki masowym szczepieniom ospa prawdziwa została uznana za eradykowaną w 1980 roku. Szczepionka przeciw ospie została wynaleziona w 1796 roku.
Trochę długo. Poza tym szczepionka nie była masowo stosowana w krajach gdzie ospa prawdziwa występowała, stać na szczepionkę było tylko bogate kraje.

Jak poradzono sobie m.in. z ospą prawdziwą - Jak wymierały epidemie? - Czyli o kluczowej roli kordonów sanitarnych.
http://szczepienie.blogspot.ru/p/jak-wymieray-epidemie.html
Ciekawostka:
"Polska była jednym z pierwszych krajów, gdzie w 1801 r. zastosowano tzw. krowiankę, szczepionkę przeciwko ospie prawdziwej, którą po raz pierwszy 5 lat wcześniej zastosował angielski lekarz Edward Jenner."

Crazy nauka twierdzi także, iż:
"Tymczasem szczepienia stały się ofiarą własnego sukcesu – ludzie przestali się bać śmiertelnych chorób i zaczęli wątpić w potrzebę takiej ochrony. "
Co w tym dziwnego jeśli zagrożenie przestaje być realne? Szczepienia przeciwko ospie prawdziwej zostały jednak zaniechane. W Polsce z lekkim opóźnieniem ale jednak.
http://szczepienie.blogspot.ru/p/jak-wymieray-epidemie.html
http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/szczepienia-nas-nie-uratoway-znaczenie.html



Gruźlica

W XIX wieku prątki gruźlicy były przyczyną aż 40 proc. zgonów wśród robotników i biedoty miejskiej. Na tę chorobę co roku umiera około 1 mln ludzi na świecie, głównie w Azji i Afryce. Od połowy XX wieku dzięki szczepieniom zapadalność na tę chorobę w Polsce spadła z 290 do 19 przypadków na 100 tys. osób. Szczepionka przeciw gruźlicy istnieje od 1921 roku.
Dzięki szczepieniom? Czy może jednak dzięki poprawie warunków życia jak podaje niemal każde źródło informacji na temat tej choroby, która z człowiekiem właściwe wyewoluowała, towarzysząc mu od milionów lat?
http://szczepienie.blogspot.com/p/hartowanie-higiena-ukad-odpornosciowy.html

"Uważa się, że zakażenie prątkiem jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym do zachorowania.
Najczęstszym czynnikiem zewnętrznym osłabiającym organizm ludzki jest nędza.
Z nędzą bowiem związane jest niedożywienie, które osłabia organizm, w tym jego siły obronne. Z nią również związane są złe warunki mieszkaniowe– przeludnione, ciemne , wilgotne mieszkania, złe warunki sanitarne – wszystko to stwarza doskonałe warunki szerzenia się zakażenia prątkiem od chorego na jego najbliższe otoczenie. W ciasnym, ciemnym, źle wietrzonym pomieszczeniu więcej prątków utrzymuje się w powietrzu, niż w dużym nasłonecznionym i wietrzonym pomieszczeniu. Nędza jest też źródłem ciągłych stresów psychicznych, osłabiając układ odpornościowy człowieka. Stresy psychiczne wywołane nędzą, aktualnym lub potencjalnym bezrobociem, choć nie tylko, są przyczyną takich nałogów jak alkoholizm czy narkomania, a także nikotynizm. Wszystkie te nałogi szkodliwe są dla układu odpornościowego człowieka i zwiększają ryzyko zachorowania na gruźlicę.

http://www.igichp.edu.pl/subpag/conalezy.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html
Crazy nauka twierdzi także, iż:
"Nadal ryzyko NOP po szczepieniu jest znacznie niższe, niż ryzyko związane z zachorowaniem.  Za wschodnią zalew gruźlicy."
Owszem, gruźlica wraca, ale czy szczepienia mogą w jakikolwiek sposób pomóc nam w powstrzymaniu powrotu gruźlicy? Czy w ogóle szczepienia zabezpieczają przed gruźlicą płucną? Dlaczego przestaliśmy się przeciwko niej szczepić?

"Ekspertka WHO w zakresie bezpieczeństwa szczepień ochronnych prof. dr hab. Ewa Bernatowska zwróciła uwagę, że jak dotąd nie udało się opracować szczepionki przeciwko gruźlicy, która byłaby skuteczna w przypadku podania jej dorosłym."
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/Eksperci-szczepienie-noworodkow-przeciw-gruzlicy-w-Polsce-wciaz-konieczne,151696,1018.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html

"Średni spadek zapadalności na gruźlicę w Polsce jest dokładnie taki sam jak we Francji, chociaż we Francji nie szczepi się w ogóle." http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/4912E1BECDD8CC70C1257DD600529A6B/%24File/0419907.pdf
http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=4912E1BECDD8CC70C1257DD600529A6B https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/posts/981719508522144 http://i.imgur.com/1swEsfn.jpg
Kraje III świata nadal mają problem mimo szczepionki
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884/
(Oczywiście autorowi pewnie chodzi o jakiś tam ostatni okres czasu i nie znaczy, że nigdy w historii we francji nie było szczepień BCG)


Ciekawostka:
W poniższym linku jest też opisana sytuacja gdy szczepiono BCG przez wiele lat wbrew zaleceniom WHO z 2001 roku. Zalecenia nie pozostawiały wątpliwości doszczepiania BCG dzieci i dorosłych nie ma żadnego sensu. Nie ma skutecznej szczepionki przeciwko gruźlicy płucnej to fakt. Tymczasem w Polsce przez lata wbrew zaleceniom WHO nadal szczepiono. Dlaczego? do końca nie wiadomo... Tłumaczą się, ze "Były obawy o reakcje społeczne - twierdzi prof. Ewa Bernatowska" bo jak to tak, przez pół wieku szczepią ludzi wmawiając im, że to bardzo skuteczna metoda, a potem nagle mają się z tego wycofać, bo się pomylili? ;) Nadal w Polsce wielu lekarzy, specjalistów jest przekonanych o skuteczności tej szczepionki wbrew najnowszym badaniom i zaleceniom.
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html

Błonica

W 1943 roku podczas epidemii błonicy w Europie zachorowało milion osób, z czego 50 tys. zmarło. W Polsce w 1945 roku zarejestrowano około 22 tys. zachorowań i 1500 zgonów. Szczyt epidemii tej choroby w naszym kraju przypadał na połowę lat 50. XX wieku, kiedy odnotowano 163 zachorowania na 100 tys. osób. Szczepionka przeciw błonicy istnieje od 1913 roku.
Prawda, absolutnie nie jest tak, że szczepienia żadnego znaczenia przy żadnej chorobie nigdy nie miały. Błonica jest właśnie przykładem gdy szczepienia zrobiły różnicę. Jednak warto dodać kilka ciekawostek:
"Szczepionka przeciwko błonicy nie zwalcza bakterii maczugowca błonicy ostatnio znany przypadek w Hiszpanii śmierci nieszczepionego 6-letniego dziecka z Katalonii dotyczył dziecka zarażonego przez swoich szczepionych kolegów i koleżanki, z których kilkudziesięciu było nosicielami bakterii i zarażały innych. Szczepionka nie eliminuje wiec zagrożenia dla wrażliwych kontaktów takich dzieci aczkolwiek przyczynia się do ograniczenia zachorowań, ale bakteria nadal może krążyć, ponieważ szczepionka nie chroni przed nosicielstwem.
http://szczepienie.blogspot.com/p/blonica-diphtheria-dtp-szczepienia.html

Według danych Państwowego Zakładu Higieny, u ok. 40% przebadanych osób stężenie przeciwciał przeciwko błonicy było poniżej wartości ochronnej. Czy w Polsce istnieje ryzyko pojawienia się ognisk epidemicznych błonicy?
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/blonica_tezec_krztusiec_ekspert/show.html?id=116314

Statystyki - czyli jakie jest obecnie zagrożenie tą chorobą?
W ciągu zaledwie 20 lat błonica została praktycznie wyeliminowana. W latach 1992-1996 odnotowano 25 przypadków błonicy. Były one związane z podróżami za wschodnią granicę Polski, gdzie panowała epidemia tej choroby.
Obecnie nie rejestruje się zachorowań na błonicę. 
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=87&sz=311&to=

W okresie pomiędzy 2009 a 2014 w Europie odnotowano 140 przypadków błonicy (w tym 79 wywołanych przez szczepy maczugowca błonicy).
W krajach, w których powszechne szczepienia przeciw błonicy wprowadzono do Programu Szczepień Ochronnych liczba rejestrowanych zachorowań obniżyła się niemalże do zera.
Zachorowania na błonicę występują przede wszystkim w krajach rozwijających się, w których szczepienia przeciw błonicy u dzieci nie są stosowane lub stosowane w niepełnym zalecanym schemacie. 
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=87&sz=312&to=\

Dżuma

Zyskała sobie przydomek czarnej śmierci. W XIV-wiecznej Europie z jej powodu zmarło blisko 50 mln ludzi. Wszystkie ofiary dżumy szacuje się dziś na około 200 mln ludzkich istnień. Choroba istnieje od co najmniej VI wieku n.e., a jej pierwsze duże uderzenie znane jest pod nazwą dżumy Justyniana.
Warto jednak wiedzieć, że nie wiadomo do końca czy za dawne epidemiami stała znana obecnie nam dżuma przeciwko której mamy szczepionkę.
Na przełomie XX i XXI wieku część mikrobiologów (m.in. Christopher Duncan i Susan Scott) wysunęli teorię, zgodnie z którą opisywane epidemie w Atenach (V w. p.n.e.), dżuma Justyniana (VI–VII w. n.e.) oraz nawracające zarazy w latach 1348–1672 nie miały podłoża bakteryjnego (dżuma dymienicza – Yersinia pestis), lecz wirusowe. Zgodnie z tezami głoszonymi przez wymienionych naukowców, byłaby więc to choroba zbliżona do gorączek krwotocznych wywoływanych przez wirusy Ebola, Marburg, ale o okresie inkubacji ok. 32 dni.
Stosując analizę DNA w materiale pobranym z zębów osób pochowanych na średniowiecznym cmentarzu w Aschheim w Bawarii, stwierdzono, że Dżuma Justyniana była spowodowana przez inne szczepy bakterii niż te, które spowodowały epidemię czarnej śmierci w XIV - XVII. wieku i niedawną epidemię dżumy w XIX - XX. wieku[4].
https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCuma
https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCuma_Justyniana
Dżuma to doskonały przykład choroby, która nie została zwalczona dzięki szczepieniom, a dzięki poprawie warunkom. W skrócie mówiąc obecnie normalny Polak się tym nie zarazi bo nie jest gryziony przez szczurze pchły (nie śpi w ich towarzystwie). Chociaż są tacy co usilnie sugerują, że to dlatego, iż są szczepienia ;)

Ciekawostka historyczna: Jak zniknął trąd z Europy? Jak radzono sobie z dżumą?
"Liczba chorych w Europie znacznie zmniejszyła się po epidemii "czarnej śmierci" (dżumy) w XIV wieku, podczas której zmarła większość zakażonych. W następnych stuleciach przypadki zachorowań zdarzały się stosunkowo rzadko, a odkrycie w latach 30. XX wieku pierwszego, jeszcze mało skutecznego lekarstwa przeciw trądowi (dapsonu) przyniosło skutek w postaci jego ostatecznego zniknięcia." 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C4%85d

"Monoterapia dapsonem lub innym lekiem przeciwprątkowym okazała się niewłaściwa ze względu na powstawanie lekooporności, duży procent późnych odczynów trądowych w postaci zaostrzenia zmian w skórze i innych zajętych narządach lub powstawania nowych nacieków, w tym również trądowy rumień guzowaty. Do groźnych odczynów dochodzi w przypadku zapalenia nerwów obwodowych prowadzących do zaburzeń czucia i niedowładów. "
http://www.medonet.pl/dolegliwosci,dolegliwosci-profil,1696376,1,trad,index.html

Podczas epidemii najskuteczniejszą metodą walki z chorobą śmiertelną były kordony sanitarne. Nadal są i to skuteczniejsze od szczepionek. W skrócie - jeśli chorzy wyzdrowieją lub umrą to czarna śmierć w obu przypadkach znika w ten sposób choroba sama się eliminuje:
"Kordony sanitarne były bardzo popularne w czasach średniowiecznych, gdy wybuchała epidemia czarnej śmierci, czyli dżumy. To była dość makabryczna metoda walki z chorobami zakaźnymi, ale dość skuteczna. Polegała na otoczeniu ogniska choroby kordonem żołnierzy. Nikomu nie pozwalano wyjść. Ci, co zostali wewnątrz, mogli albo przeżyć, albo umrzeć. Kordon utrzymywano do czasu, aż epidemia wygasała.
Ostatni raz kordon sanitarny stosowano 100 lat temu w Polsce. W 1919 roku zarejestrowano na terenie całego kraju 219 tys. 88 zachorowań i 18 tys. 641 zgonów na dur plamisty. Sytuacja uległa poprawie m.in. dzięki zastosowaniu kordonów. Podróżni chcący przekroczyć granicę musieli być zbadani przez lekarza, wykąpani, ogoleni i odwszawieni. Ich ubrania traktowano parą wodną i poddawano chemicznemu praniu."
http://wyborcza.pl/1,75400,16489996,Kordon_sanitarny_otoczy_ogniska_epidemii_w_Afryce_.html#ixzz3PiwLNLy8

Czarna śmierć notabene nie zniknęła również dzięki szczepieniom, a niewątpliwie dzięki podniesieniu poziomu higieny, lepszego odżywiania - szczurze pchły roznosiły zarazę, na którą zmarło od 30% do 60% populacji Europy. W zatłoczonych miastach ilość śmiertelnych ofiar czarnej śmierci bardzo często wynosiła ok. 50% ludności. Najmniej ucierpieli Europejczycy, żyjący na odizolowanych obszarach
Okazuje się, że unikanie kontaktu z dzikimi martwymi zwierzętami oraz sytuacji, w których może dojść do pogryzienia przez gryzonia (np. podczas karmienia) oraz używanie środków przeciw pchłom u zwierząt domowych doskonale zapobiega tej chorobie. Zwłaszcza, że szczepów bakterii wywołujących dżumę było wiele i to dość zróżnicowanych co znacząco komplikuje tworzenie szczepionki.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_%C5%9Bmier%C4%87

"Na rynku dostępna jest szczepionka przeciw dżumie, która zawiera bakterie zabite formaliną. Zapewnia ona ochronę przed postacią dymieniczą, jednak jej skuteczność w zapobieganiu postaci płucnej jest niewielka"
http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCuma#Leczenie


Crazynauka kończy cytatem:
"Żyjemy w naprawdę niezłych czasach. Doceniajmy to."
Trudno się nie zgodzić.
Nie wynika jednak z tego, że w ramach podziękowania, za obecny stan powinniśmy się szczepić przeciwko chorobom, których nie ma tylko dlatego, że podobno istnieją szczepionki jak to nieudolnie sugerują niektóre komentarze ;) Faktem jest, że wiele chorób już nie wróci bo zmieniły się warunki życia, nie wrócą bo potrafimy im świadomie zapobiegać - mamy leki, oraz jest lepsza organizacja, media, izolowanie chorych, szybka diagnostyka itd. Dlatego wmawianie ludziom, że choroby mogą wrócić z taką samą skalą jak przed wiekami gdy żyjemy obecnie na innym poziom to po prostu głupotki i to dla wyjątkowo naiwnych.
http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html

Tl;dr;
Sugeruje się, że śmiertelność to główny powód dla którego szczepimy. Warto jednak wiedzieć, że tak naprawdę nie szczepienia miały największe znaczenie dla zmniejszenia śmiertelności. Faktycznie miały znaczenie marginalne i tylko przy niektórych chorobach. Więcej http://szczepienie.blogspot.com/2017/02/jak-choroby-zakazne-zmieniaja-wyglad-i.html



Źródło artykułu crazynauki - cytatów i niektórych argumentów:
http://www.crazynauka.pl/jak-choroby-zakazne-zmieniaja-wyglad-czlowieka-zobaczcie-to-na-filmie/ oraz komentarzy "crazynauki" do niego z https://www.facebook.com/crazynauka/posts/971690509629386
http://szczepienie.blogspot.com/p/wirusy-nie-istnieja-czyli-nowa.html

piątek, 20 stycznia 2017

Krztusiec wraca? Czy rośnie liczba chorych na krztusiec? Czy to wina nieszczepiących? Czy szczepionki przestają być skuteczne?

W skrócie: krztusiec nie wraca, bo jest od dawna:) Niewielka grupa nieszczepionych nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Pytanie dlaczego teraz nagle w mediach zrobiło się o tym głośno? http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/medialne-manipulacje-polio-nie-wraca-i.html

Media powołują się na statystyki, które tak naprawdę nie mają większego znaczenia:
W zeszłym roku na krztusiec zachorowało w Polsce 6,8 tys. osób, o prawie trzy czwarte więcej niż w 2015 r. – a tamten już należał do najgorszych od lat.
Są bez znaczenia gdyż mają się nijak do rzeczywistości "na 1 przypadek zgłoszony do nadzoru przypada średnio 71 zachorowań na krztusiec w populacji, a w grupie osób w wieku 65-70 lat nawet 320”"
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/23870166/?i=7 http://www.pzh.gov.pl/beki/pge.php?mid=82 http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

Sytuacja w której rzeczywista zachorowalność jest wielokrotnie wyższa od notowanej istnieje od dawna. Dobitnie było to widać w 1996 roku kiedy wprowadzono szczepionkę DTaP, zaczęło się o krztuścu mówić i nagle liczba zachorowań wzrosła z kilkuset do kilku tysięcy. Już pozostała na tym poziomie.
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=80&sz=229&to
https://4.bp.blogspot.com/-sajL1HNZYis/WBS_sauVXnI/AAAAAAAABLY/pe2mJ6pnMIgdft0HznO152aID6z3ZF1pQCLcB/s1600/20161029152603939.jpeg
http://szczepienie.blogspot.com/p/krztusiec-koklusz-pertussis-bordetella.html

Media sugerują, że przede wszystkim winne jest to, że ludzie się szczepią za mało :>
To przede wszystkim brak szczepień nastolatków, zmiana rodzaju szczepionek i kilkumiesięczne problemy z dostawami preparatów ochronnych.
Chociaż w końcu wspominają iż
Wyniki pogorszyło też przejście ze szczepionek komórkowych na łagodniejsze, zawierające mniejszą liczbę antygenów krztuścowych
Co też nie do końca zgodne jest z prawdą gdyż już 14 lat przed wprowadzeniem szczepionki DTaP notowano "powrót krztuśca". Generalnie chodziło o lepszą diagnostykę i większa świadomość lekarzy.
http://pediatrics.aappublications.org/content/135/6/1130

W innym artykule już nieco mniej naciskają, że winne jest to, że za mało szczepimy:
Brak powtórek szczepień u nastolatków oraz dorosłych, słabsze szczepionki oraz przerwy w dostawach – to najważniejsze.

Zwalają, na krótki czas działania, co akurat głównym problemem nie jest:
Skuteczność szczepionki bezkomórkowej wygasa jednak po 5–8 latach od ostatniej dawki. – Całokomórkowa starczała natomiast nawet na dwa razy dłużej – zauważa Jan Bondar z GIS.

W końcu, przy końcu artykułu pada jednak najważniejsza przyczyna obecnego stanu rzeczy:
"szczepionka bezkomórkowa, którą w Polsce stosuje się u 60 proc. osób, w tym u dzieci starszych, umożliwia krążenie bakterii bez objawów choroby wśród osób zaszczepionych. Tym samym mogą one ją przenosić i doprowadzać do jej rozprzestrzeniania – wyjaśnia dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń."
Dlatego właśnie, iż szczepionka umożliwia krążęnie bakterii bez objawów choroby to zalecają jeszcze więcej nią szczepić?
Rozszerzenie grupy osób szczepionych powinno w przyszłości obniżyć liczbę przypadków, jednak jak przyznają lekarze, głównie u nastolatków. Wśród dorosłych jedynie pośrednio – przez wyhamowanie rozprzestrzeniania się bakterii. Dlatego, zdaniem niektórych ekspertów, nowym wyzwaniem, przed którym staje Polska, będzie konieczność powtarzania szczepienia u osób dorosłych. Szczególnie teraz, gdy choroba się rozprzestrzenia.
Zwłaszcza, że dalej stwierdzają iż
"problemem są mutacje pałeczki krztuśca, która zmienia się w ciągu ostatnich 20 lat. Szczepionki tracą skuteczność. Bakterie powodujące krztusiec zaczynają być odporne na szczepienia"
Problem nie dotyczy Polski, okazuje się, że w innych krajach lepiej sobie radzą z prowadzeniem rzetelniejszych statystyk:
Z krztuścem walczy nie tylko Polska. Na całym świecie obserwuje się zachorowania u dzieci nieszczepionych, nie w pełni zaszczepionych oraz u młodzieży i u dorosłych. Problem jest widoczny np. w Czechach, gdzie zeszły rok również określono jako rekordowy (było 880 przypadków zachorowań na 10 mln mieszkańców). W poprzednich latach odnotowano zwyżki w Ameryce, Australii czy Wielkiej Brytanii (w 2012 r. liczba chorych wyniosła 10 tys.; poprzedni rekord zanotowany cztery lata wcześniej wynosił 900)."
W krajach, w których, w których rozszerzono szczepienia DTP/DTaP o kolejne dawki, czyli Australia, USA i Polska (wzorem USA), skok zachorowań był najdrastyczniejszy i to niemal w ciągu 1 - 3 lat. http://apps.who.int/immunization_monitoring/globalsummary/timeseries/tsincidencepertussis.html


Krztusiec może być groźny dla grup ryzyka, najgroźniejszy dla niemowląt. Jednak faktem jest, że małe dzieci powyżej roku przechodzą go najczęściej bez drastycznych konsekwencji. Chociaż przebieg tej choroby może być od łagodnego, bezobjawowego po męczący kaszel nawet dla zdrowego, silnego dorosłego. Na krztuśca chorować można nie jeden raz (chociaż po przechorowaniu odporność może utrzymywać się przez wiele dekad, nawet 70 lat), są także inne bakterie jak bordetella parapertussis, które wywołują podobne objawy nie zawsze pomimo poprawnej diagnostyki można rozróżnić parakrztusiec od krztuśca.
"U dzieci mogą się pojawić problemy z oddychaniem. W najgorszych przypadkach krztusiec może się okazać śmiertelny."
Na szczęście od blisko ćwierć wieku nie notuje się w Polsce przypadków śmiertelnych.
Ostatni zgon z powodu krztuśca odnotowano w Polsce w 1991 roku.
http://www.mp.pl/szczepienia/choroby/choroby_krztusiec/show.html?id=71645
http://www.termedia.pl/Czasopismo/Przewodnik_Lekarza-8/Streszczenie-734
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrowersja_szczepionkowahttp://szczepienie.blogspot.com/p/krztusiec-koklusz-pertussis-bordetella.html

O parakrztuścu
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html (na samym dole)

Źródła cytatów z mediów:
http://zdrowie.dziennik.pl/profilaktyka/artykuly/540547,smiertelny-kaszel-atakuje-dzieci-doroslych-krztusiec-wrocil-grozny-szczepionka-szczepienia.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krztusiec


Dlaczego strategia kokonowa może nie zadziałać, a nawet przynieść odwrotne efekty? 
Jak wygląda krztusiec u dorosłych?
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html (Zbiór źródeł do weryfikacji)

Jak rozpoznać i jak leczyć krztuśca?

http://szczepienie.blogspot.com/p/krztusiec-koklusz-pertussis-bordetella.html  (Zbiór źródeł do weryfikacji)

Fakty o krztuścu i szczepieniach przeciwko krztuścowi
https://szczepieniakrztusiec.wordpress.com/

czwartek, 20 października 2016

Potyczki proszczepiennych ekspertów z matematyką i logiką

Tematem artykułu są wypowiedzi ekspertów, na których opinii mają polegać rodzice. Niektórzy z ekspertów to najwybitniejsze osobistości, profesorowie, autorzy podręczników, publikacji naukowych,  wielu z nich jest w tym temacie osobami decyzyjnymi, na stanowiskach niektórzy tworzą kalendarze szczepień. Wielu z nich swoimi wypowiedziami sięgnęło takich wyżyn głupoty, że nie da się tego wyśmiać, wystarczy tylko zacytować.

Na początek warto zapoznać się z pewnymi aspektami matematyki, których niezrozumienie tłumaczy dlaczego niektórzy "eksperci" tak często odlatują kompletnie się myląc gdy w grę wchodzą liczby, pojęcie ryzyka etc. Lekarz przytaczający statystyki może być niestety w tym równie kompetentny jak przedszkolanka opowiadająca o zasadach projektowania mostów.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/ryzyko-wzgledna-matematyka-statystyka.html - zbiór żródeł na ten temat pod koniec tego tekstu.

Zbiór przekłamań ogólnopolskich mediów (TVN, portale) z dość krótkiego czasu
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/medialne-manipulacje-polio-nie-wraca-i.html

Na ekspertów pozują też niektórzy blogerzy, tutaj i tutaj można się o tym przekonać.


Poniżej losowe zebrane przykłady z wypowiedziami konkretnych medialnych ekspertów, można je traktować jako dalszy ciąg tego zbioru https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/epidemia-idiotyzmow-i-dezinformacji-o-chorobach-zakaznych-i-szczepieniach/



dr Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog, ekspert ds. szczepień z Instytutu Profilaktyki Zakażeń:
"Nie ma innej metody ochrony przed grypą niż szczepienie – powiedział TVP Info dr Paweł Grzesiowski
http://www.tvp.info/27243162/sezon-grypowy-trwa-to-najlepszy-czas-zeby-sie-zaszczepic


Ekspert Grzesiowski może o tym nie słyszał ale są inne niż szczepiena meteody zmniejszające ryzyko zachorowania np. mycie rąk ;)
http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/mycie-rak-szczepienia-grypa-wieksze.html
dbanie o odporność poprzez odpowiednią dietę wg. dr n. med. Leszek Marek Krześniak https://www.youtube.com/watch?v=ssiF0Dz49NE
świetnie porównała szczepienia Krystyna Knypl z gazety lekarskiej:
„Zawężanie profilaktyki przeciwgrypowej jedynie do corocznego szczepienia kojarzy mi się z zastępowanie mycia nóg kupowaniem nowych skarpetek”
http://www.oil.org.pl/res/img/img/nil/gazeta/n201101.pdf
https://szczepieniagrypa.wordpress.com/zapobieganie-infekcjom-grypopodobnym-i-innym/

"Higiena, higiena i jeszcze raz higiena: w sezonie grypopodobnych zachorowań 2010/2011 Ministerstwo Zdrowia wyprodukowało spot o przekazie „złap wirusa w husteczkę, wyrzuć ją, zabij wirusa poprzez umycie rąk”
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/961279747252851/
https://szczepieniagrypa.wordpress.com/zapobieganie-infekcjom-grypopodobnym-i-innym/





prof. Lidia Brydak, liderka roku 2016 w Ochronie Zdrowia w kategorii zdrowie publiczne, kierowniki Krajowego Ośrodka ds. Grypy, kierownik Zakładu Badania Wirusów Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny:
Jeżeli ktoś ma odwagę wystąpić przeciw szczepieniom, to niech będzie konsekwentny. Jeżeli stanie się coś niedobrego i dojdzie powikłań, niech wyjmie pieniądze z kieszeni i zapłaci. Dlaczego to nie działa w ten sposób? - pyta prof. Lidia Brydak, Lider Roku 2016 w Ochronie Zdrowia w kategorii zdrowie publiczne.
http://www.termedia.pl/mz/Prof-Brydak-Powinnismy-obciazyc-nieszczepionych-kosztami-leczenia-powiklan,24759.html


Oczywiście analogiczne ujęcie tematu jak niżej jest przecież niepoważne:>
"Jeżeli ktoś ma odwagę przekonywać do szczepień, to niech będzie konsekwentny. Jeżeli stanie się coś niedobrego i dojdzie powikłań, niech wyjmie pieniądze z kieszeni i zapłaci. Dlaczego to nie działa w ten sposób?"
"Jeżeli przejedzie pan na czerwonym świetle, to ubezpieczyciel pokrywa panu opłatę za wystawiony mandat? Nie. Szczepionka przeciwko grypie jest najtańszą na rynku i szeroko dostępna. Zamiast wydawać pieniądze z podatków na leczenie osób, które z premedytacją się nie szczepią, te pieniądze można przekazać na hospicja lub badania naukowe."

"Polska profesor bada grypę całe życie. "Nie szczepisz się, to płać sam za leczenie"
http://innpoland.pl/132345,nie-szczepisz-sie-przeciwko-grypie-to-plac-sam-za-leczenie-odwazne-slowa-polskiej-uczonej

Czyli nieszczepionym dzieciom Pani profesor chce odmówić opieki zdrowotnej ale alkoholików, narkomanów, ludzi otyłych itd. to za państwowe trzeba leczyć?
Rozumiem, że wszystkie choroby związane z niewłaściwą dietą, brakiem ruchu, również powinny być leczone w prywatnych placówkach? Jak ktoś zachoruje na rzeżączkę to też - przecież miał świadomość czym grozi nieodpowiedzialny seks.
Długo można się tak rozwodzić ale to jak kopanie leżącego;) W każdym razie brawa za ten pomysł.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
Rozdział II Art. 39.
Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody.
Art. 68.
Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
http://szczepienie.blogspot.com/p/wiedza-1.html



dr Paweł Grzesiowski, pediatra, prezentuje także niezwykle przenikliwą logiką myślenia np.
"Pamiętajmy, że statystycznie w Polsce szczepionkę MMR otrzymuje rocznie 800 tysięcy dzieci (czyli ponad 2 tys. dziennie). Nie mamy 800 tysięcy przypadków autyzmu rocznie. Moim zdaniem nie ma związku między szczepieniami i autyzmem."
Cytat z http://dziecko.niania.pl/niemowle/artykul,6563.html
Tymczasem po polskich drogach jeździ blisko 20 milionów zarejestrowanych samochodów (miliony dziennie). Nie mamy 20 milionów wypadków drogowych. Czy zdaniem doktora Grzesiowskiego nie ma żadnego związku między samochodami, a wypadkami drogowymi?
Czyli argument stanowiący pogwałcenie wielu reguł logicznego wnioskowania, należący do kategorii typu
"Sam wielokrotnie przechodziłem na czerwonym swietle i nic się nie stało - polecam! A mój dziadek przechodził całe życie na czerwonym i dożył 95 lat. Wniosek? Przechodzenie na czerwonym receptą na długowieczność!" 

W innym miejscu dr Grzesiowski rozważa interesującą myśl o związku szczepień z autyzmem mówiąc:
"Jeśli prawdziwa jest koncepcja, że autyzm polega na tym, że pewne połączenia mózgowe nie tworzą się w odpowiedniej ilości i w odpowiednim czasie, to podanie szczepionki za wcześnie u dziecka z predyspozycją do autyzmu, może przyspieszyć rozwój choroby [..] Specjalną ankietę przed szczepieniem przeciw odrze, śwince, różyczce zaleca dr Paweł Grzesiowski, pediatra i ekspert ds szczepień. Ankieta nie diagnozuje autyzmu, jeśli jednak wypadnie niepomyślnie, warto odroczyć szczepienie przeciw odrze."
Więcej odnośnie możliwego związku http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html


W TVN24 z 0,5 tysiąca zachorowań zrobił 0,5 miliona...
"566 tysięcy zachorowań na odrę – mówi Paweł Grzesiowski w TVN24, mimo że na ekranie jest cyfra 566"
http://warszawskagazeta.pl/felietony/justyna-socha/item/4729-odra-nie-ma-epidemii-sa-klamstwa
http://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/do-wybuchu-epidemii-wystarczy-jeden-zarazony-smiertelna-choroba-wraca,91,1783
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/rosnie-liczba-zachorowan-na-odre,729159.html




Sławomir Neumann, jako Sekretarz Stanu:
"Obecny system rozpoznawania, zgłaszania oraz leczenia przez lekarzy niepożądanych odczynów poszczepiennych funkcjonuje prawidłowo
Marek Posobkiewicz:
Wszystkie doniesienia o niepożądanych odczynach poszczepiennych (NOP) analizujemy i monitorujemy. Kiedy trzeba - reagujemy
prof. Miłosz Parczewski - kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, twierdzi, że nasz system szczepień jest
"jednym z lepszych, mamy doskonały kalendarz szczepień [..] mamy jeden z doskonalszych systemów nadzoru, jest porządek i to działa"
Z danych prezentujących zgłoszone przypadki NOP w poszczególnych województwach (także wykresów prof Zielińskiego z linku niżej) wynika, że szczepić najlepiej tylko w opolskim, podkarpackim (ponad 5-krotnie bezpieczniej) i unikać podlaskiego (tam 24 razy częściej zdarzają się powikłania po BCG niż np. w podkarpackim).... Takie są dane średniej rocznej częstości zgłoszonych powikłań. Co oczywiście obiektywnie patrząc jest absurdem. Jeśli ktoś mówi, że ten system dobrze działa to nie wie co mówi. Więcej
http://szczepienie.blogspot.com/2015/12/czy-statystyki-nop-sa-rzetelne-czyli-o.html





dr Paweł Grzesiowski, pediatra przegrał sprawę w sądzie o pomówienie?
http://natemat.pl/174757,antyszczepionkowcy-sie-doigrali-pomowiony-przez-nich-ekspert-dr-pawel-grzsiowski-walczy-o-dobre-imie-w-sadzie

Grzesiowski w wywiadzie prostuje, że nie niszczy ludzi oraz nie jest skorumpowany i dlatego wytoczył 2 procesy, w tym 1 karny - matce czwórki dzieci, działaczce społecznej :]

Co ciekawe nie za to, że go o coś oskarżyła, bo tego nie zrobiła, tylko za to, że rozesłała petycje w której były ogólnodostępne informacje o tym, że jest finansowany przez koncerny farmaceutyczne, do czego Grzesiowski się przyznaje, ale nie ma to związku z korupcją, natomiast jego zdaniem petycja zdaje się to sugerować.
Grzesiowski podkreślił też, że jego sprawa nie ma nic wspólnego ze STOP NOP :D
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1184625201584970/?comment_id=1184674808246676&reply_comment_id=1184720658242091&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R9%22%7D
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1184691874911636/

Sąd orzekł, ze nie ma znamion przestępstwa, czyli już się nie dowiemy o co chodziło Grzesiowskiemu, co w poniższym nie było zgodne z prawdą i niszczyło jego dobre imię oraz "insynuuje i pomawia bezpodstawnie o korupcję i niszczenie ludzi"?
"dr n. med. Paweł Grzesiowski – Sekretarz Zespołu, po opuszczeniu stanowiska w Narodowym Instytucie Leków założył prywatną Fundację Instytut Profilaktyki Zakażeń o koniecznych do wyjaśnienia źródłach finansowania. (wykłady dla GSK, Polfa)

"Grzesiowski w czwartek nie chciał komentować sprawy. Wcześniej na portalu "Natemat.pl" tłumaczył: - Mój 10-letni syn przypadkiem trafił na tekst tej petycji w internecie. Zapytał dlaczego ktoś pisze takie rzeczy na mój temat. Nie mogę być obojętny, bo to milczące przyzwolenie na niszczenie mojego dobrego imienia, na które pracuję od 25 lat. Jeśli ktoś insynuuje i pomawia mnie bezpodstawnie o korupcję i niszczenie ludzi, to jestem zmuszony do obrony."







prof. Leszek Szenborn z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Akademii Medycznej we Wrocławiu wyjaśnił, że
„Bezpieczne to nie znaczy wolne od ryzyka”
z  reportażu „Teleexpressu” z 29.11.2010 roku o konieczności szczepień
http://szczepienie.blogspot.com/p/ebm-randomizowane-wieloosrodkowe-slepej.html
https://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/

Lekarze często mówią, że "szczepienia są bezpieczne" tymczasem wielu naiwnych ludzi naprawdę jest przekonana, że bezpieczne to wolne od ryzyka.
Tymczasem to taka reklama, hasło propagandowe, uproszczenie, tak jak np. hasło kampanii w stylu "bezpieczne wakacje", "bezpieczny powrót" jest to coś w stylu "dostaniesz telefonu za 1zł", każdy umownie wie, że wcale telefonu za 1zł nie dostanie :)
Podobnie ze szczepieniami. Jeśli ktoś mówi o tym, że szczepienia są całkowicie bezpiecznie to kłamie. Tak nie jest. Podobnie jak kłamie, że jeśli zaszczepimy to problem z daną chorobą znika z głowy. 
Praktycznie żadna procedura medyczna nie daje 100% gwarancji bezpieczeństwa i skuteczności. Możemy tylko szacować ryzyko i wybierać mniejsze zło.

Bezpieczny” nie znaczy jednak „wolny od jakiegokolwiek ryzyka”. Każda szczepionka wiąże się bowiem z ryzykiem niepożądanych odczynów, ale to ryzyko (i konsekwencje tych odczynów) w przypadku każdej z używanych aktualnie
http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/52624,szczepionki-i-ich-dzialanie

Bezpieczeństwo szczepień
http://www.mp.pl/szczepienia/szczepieniaiszczepionki/bezpieczenstwo.html


Jadwiga Meszaros, Ewa Gonera "Wskazania i przeciwwskazania do szczepień" Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, wydanie z 1982 r:
"Szczepionka jako środek stosowany w profilaktyce chorób zakaźnych musi spełniać dwa podstawowe warunki:
-szczepionka powinna być bezpieczna- to znaczy nie może powodować choroby ani trwałych uszkodzeń w organizmie, a więc nie może zagrażać zdrowiu osoby szczepionej i nigdy jej życiu;
-szczepionka powinna być skuteczna- to znaczy mieć właściwości immunogenne i spowodować powstanie swoistej odporności przeciwko określonej chorobie.
W praktyce jednak uzyskanie preparatu biologicznego, który byłby bodźcem do powstania odporności, a nie powodowałby jakiejkolwiek reakcji klinicznej, nie jest możliwe. Warunek bezpieczeństwa będzie spełniony, jeżeli zastosowanie szczepionki nie spowoduje choroby, ani trwałych uszkodzeń w organizmie i nie stanie się przyczyną nadmiernego cierpienia osób szczepionych"

Dlatego użycie na plakatach reklamujących szczepienia tego typu umownych haseł promujących jakiś konkretnych produkt nie powinno mieć dla nikogo wartości informacyjnej. Nie jest to edukacja, to jest propaganda.

Świetny przykład plakatu fundacji "Aby żyć..." z profilu "Szczepimy" cytuje:

Dlatego jeśli ktoś nie jest świadomy że jest to tylko pewne propagandowe uproszczenie i naprawdę uwierzy w tego rodzaju reklamowe hasła to robi się problem.
Być może w temacie zdrowia nie powinno się pozwalać na takie uproszczenia? Nie jest to etyczne, z pewnością nie jest to "edukowanie" bo gdyby było i ktoś by się tego posłuchał, a mimo tego dziecko nie byłoby zdrowe, czy nawet wskutek bezpiecznego szczepienia coś by się mu stało to czy wtedy nie kwalifikowałoby się to na: 
Art. 165. § 1 kodeksu karnego
Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach:
§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8
Także publiczne epatowanie takimi hasłami przez ekspertów, fundacje zakładane przez różnych ludzi często finansowane przez koncerny (być może na zasadzie astroturfingu) może powinno być traktowane nie jako hasła reklamowe, propagandowe, a jako przyrzeczenia publiczne? Więc powinni być z tych przyrzeczeń rozliczani?
"Przyrzeczenie publiczne – skierowane do publiczności oświadczenie woli przyrzekającego nagrodę (lub rekompensatę), stanowiące zobowiązanie przyrzekającego do spełnienia świadczenia w formie przyrzeczonej nagrody (rekompensaty) na rzecz tego, kto wykona określoną czynność (działanie lub jego zaniechanie) albo wykona lub osiągnie określony rezultat (dzieło), spełniający warunki określone w przyrzeczeniu."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Przyrzeczenie_publiczne


Szczepienia są bezpieczne, nie wpływają negatywnie na odporność, PODOBNIE JAK ANTYBIOTYKI wg. mp.pl:

"dr n. med. Urszula Jedynak-Wąsowicz
Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii Kliniki Chorób Dzieci Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie
Pytanie nadesłane do Redakcji

Panuje powszechna opinia, że leczenie antybiotykiem osłabia dziecko i zmniejsza jego odporność. Czy istnieją jakiekolwiek dowody, że antybiotyki wpływają na układ odpornościowy i zwiększają ryzyko kolejnego zakażenia?

Odpowiedź

Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta – nie ma na to dowodów. Pomiędzy antybiotykami a komórkami czy molekułami układu immunologicznego nie zachodzą bezpośrednie interakcje, zatem antybiotyki nie osłabiają odporności. Zasadniczo celem antybiotykoterapii jest wspomaganie skierowanej przeciw chorobotwórczym bakteriom odpowiedzi immunologicznej człowieka."

Czy leczenie antybiotykiem negatywnie wpływa na układ odpornościowy?https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.19.7.18.


"Skutki zabicia przez antybiotyk naturalnej flory bakteryjnej jelita: Bierze ona ważny udział w produkcji i wchłanianiu z przewodu pokarmowego ważnych dla zdrowia substancji. – Bakterie jelitowe produkują m.in. witaminę K, kluczową dla układu krzepnięcia krwi, a także pomagają we wchłanianiu żelaza, dlatego po antybiotykoterapii często pojawia się anemia – mówi dr Magdalena Hurkacz, mikrobiolog z Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego.
Flora bakteryjna nie służy tylko dobremu trawieniu. Jej kondycja ma ogromny wpływ na cały organizm. Przede wszystkim dobre bakterie stają na pierwszej linii walki z chorobotwórczymi mikrobami, nie dopuszczając ich w ogóle do ściany jelita. Jeżeli te bakterie zostają zabite, odporność sypie się jak domek z kart. To dlatego po kuracji antybiotykowej bardzo łatwo jest złapać kolejną infekcję, a co gorsza spadek odporności może trwać bardzo długo."http://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/czy-antybiotyk-moze-byc-grozny-dwa-oblicza-znanego-leku,artykuly,380990,1.html
http://szczepienie.blogspot.co.za/2015/10/o-obnizeniu-odpornosci-po-szczepieniu.html


Czym jest astroturfing?

Poza zdaniem ekspertów są także oddolne inicjatywy, jednostkowe opinie, które często cieszą się dużym zaufaniem jako te za którymi nikt nie stoi...
"Astroturf marketing: na Zachodzie zakazany, w Polsce się rozwija - Reklama przekroczyła niebezpieczną granicę. Zaczęła udawać prawdziwe informacje, mieszając fikcję z rzeczywistością. Już jedna trzecia opinii konsumentów w sieci to fałszywki. To grozi rozbiciem resztek społecznego zaufania. [..] Sytuacja stała się już tak groźna, że część państw zaczęło wprowadzać prawne zakazy „kładzenia sztucznej trawy”. W USA Federalna Komisja Handlu w przypadku stwierdzenia, że dana firma zleciła tego typu kampanię, może na nią nałożyć grzywnę, nawet 16 tys. dol. za każdy dzień jej trwania. Takie nielegalne działania ścigają też prokuratorzy. W zeszłym roku nowojorski śledczy Eric Schneiderman zmusił 19 koncernów do podpisania zobowiązania o niestosowaniu astroturfingu. Firmy wolały podpisać zakaz i zapłacić zaledwie kilkaset tysięcy dolarów, bo koszty przegranych w sądzie spraw poszłyby w miliony. W Wielkiej Brytanii podszywanie się pod konsumenta w przestrzeni publicznej grozi więzieniem. "
"990 zł – to cena na umieszczenie 5600 rzekomo spontanicznych komentarzy internautów na 800 forach dyskusyjnych. Posty pod wątkami dotyczącymi sfery działalności klienta agencji udają prawdziwe opinie, pisane są językiem internetu, z błędami, kolokwializmami, nawet wulgaryzmami"
http://forsal.pl/artykuly/806376,astroturf-marketing-na-zachodzie-zakazany-w-polsce-sie-rozwija.html
http://www.wakingtimes.com/2016/01/15/journalist-reveals-tactics-brainwashing-industry-uses-to-manipulate-the-public/?utm_source=Facebook&utm_medium=PostShare&utm_campaign=TruthTheory
Wykład TED na ten temat - Astroturf i Manipulacja Medialna - Sharyl Attkisson
https://www.youtube.com/watch?v=ubnwmk9e8mc
Nie każda trawa rośnie sama, naturalnie. Niektóre rodzaje traw są sztuczne, wyprodukowane za pieniądze i dla pieniędzy.
http://www.ktopyta.pl/astroturf-czyli-kto-steruje-opiniami-tych-ktorym-ufasz/






Czasowy paraliż, niemożność poruszania nogą czy ręką to łagodne powikłanie poszczepienne. ?

dr hab. nauk med. Piotr Albrecht:
"Szczepionki nie są pozbawione działań niepożądanych bo takie nie istnieją. Choroba to jest też pewnie działanie niepożądane dużo często groźniejsze niż samo szczepienie.
Czyli obserwuje się obrzęk w miejscu szczepienia, zaczerwienienie, bolesność, NIEMOŻNOŚĆ PORUSZANIA KOŃCZYNĄ, gorączkę trwającą do 5 dniu... natomiast poważnie działanie niepożądane jak zespół GBS są rzeczą niezwykle rzadką..."
https://youtu.be/LMOeQB06LzA?t=239
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1003210813059744/?match=cG9ydXN6YW5pYQ%3D%3D








dr Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog:
"Zaszczepienie jednego dziecka przeciwko pneumokokom, zakładając, że kupujemy preparat w cenie hurtowej dla całej populacji, kosztuje około 350 zł za 3 dawki. Natomiast leczenie w szpitalu zwykłego zapalenia płuc (u dzieci najczęściej wywoływanego przez pneumokoki) bez powikłań to koszt rzędu 3 tys. zł, a sepsy (inwazyjnej choroby pneumokokowej) - 30 tys"
cytat z http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,19649804,antyszczepionkowcy-sa-wsrod-nas-im-osoba-bogatsza-tym-mniejsza.html#TRwknd
Żeby wyszło na równo to co ósme dziecko powinno minimum raz leżeć w szpitalu na zapalenie płuc... - co na to statystyki?? Śmiem wątpić że się pokrywają z wnioskiem płynącym z wypowiedzi. Ewentualnie 1/86 dzieci powinno dostać sepsy... W innym przypadku taniej jest leczyć.
Wg. PZH zapadalność to 500-700 przypadków rocznie w ogóle (i dorosłych i dzieci), leczy się antybiotykiem także w najlepszym razie koszty leczenia to miliony zł, koszty szczepienia milionów dzieci idą w miliardy...
http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2014/Ch_2014.pdf








dr hab. n. med. Bogdan Michalski, Kierownik Oddziału Klinicznego Ginekologii Onkologicznej w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach
Doczekaliśmy czasów, gdzie mamy szczepionkę na raka, dostępną w aptece. To niezwykle ważne szczepienie dla kobiet. (...)
http://www.conowego.pl/aktualnosci/co-roku-o-40-rosnie-liczba-nieszczepionych-dzieci-20460/


Nie ma szczepionki na raka:] 



Podobnie dr Lidia Gądek jako argument za wprowadzeniem szczepień podaje oszczędność:
„oszczędność spowodowaną ograniczeniem występowania chorób zakaźnych, a zatem redukcją kosztów leczenia oraz ewentualnych kosztów leczenia ich powikłań”
Tylko na czym dokładnie ma ta oszczędność polegać?

Koszt szczepieni przeciwko HPV szacuje się na około 200 mln zł. Mają przyczynić się do oszczędności gdyż zapobiegną bardzo drogiemu leczeniu RSM.

Po pierwsze MOŻE zapobiegną ale dopiero za kilkadziesiąt lat i to tylko części nowotworów, a profilaktyka, cytologie nadal będą konieczne i sa one ogromnym kosztem i obecnie wynoszą 45 milionów (Ginekol Pol. 2010 Oct;81(10):750-6.)

Po drugie obecnie koszty leczenia RSM to około 42 mln zł w całym kraju (Ciekawostka - w USA są dużo wyższe, dlatego cena szczepień jest jaka jest, do sytuacji w Polsce ma to się nijak).

Czyli wydając 200 mln zł co roku teraz, być może kiedyś rząd Polski oszczędzi trochę z tych 42 mln złotych na leczenie.
Czy ktoś tu widzi jakikolwiek ekonomiczny sens i oszczędność o jakiej mówi dr Lidia Gądek?



Obecnie co roku umiera w Polsce z powodu RSM 2 tysiące kobiet. Czy naprawdę tylko szczepionka może je uratować i musimy na to poczekać co najmniej 20 lat?

Problem w tym, że RSM jest 100% wyleczalne gdy jest wcześnie wykryte. Tymczasem co czwarta Polka nigdy w życiu nie miała wykonanej cytologii. W ocenie specjalistów (np. Witolda Zatońskiego) oraz z prostej analogii do statystyk Niemieckich "jeśli wspomniane kobiety zdecydują się na cytologie w ciągu najbliższych trzech lat, liczba zgonów z powodu raka szyjki macicy spadnie w Polsce o połowę"

Hmm nasuwa się, wniosek, że może lepiej wydać kilka milionów na więcej cytologii i kolposkopii (kosztujących grosze w porównaniu do szczepionki hpv) oraz kampanie uświadamiające potrzebę ich robienia wśród kobiet zamiast kilkuset milionów na coś co na pewno nie opłaci sie, a jesli przyniesie efekt to za kilkadziesiąt lat? Jak można tego nie dostrzegać?

Po wprowadzenia w Niemczech regularnych badań cytologicznych o 80% zmniejszyła się umieralność kobiet chorych na RSM, a trend spadkowy nadal się utrzymuje. Dlaczego nie skorzystac z tego doświadczenia? Mamy rekordową śmiertelność z powodu RSM i wiemy z czym ma związek, więc walczymy z tym poprzez szczepienia?
http://szczepienie.blogspot.com/2016/01/hpv-niebezpieczna-szczepionka.html


Powyższy wpis to zebrane komentarze z
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/975085825872243/?comment_id=981126081934884&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R%22%7D










doktor Wojciech Feleszko:
Oczywiście, tak, dzieci rodzą się z odrą! ;] Czyli o odrze wrodzonej:
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/wielki-gniot-i-wielki-grzmot-doktora-w-feleszko/



prof. Andrzej Gładysz, specjalista chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. 

Jeśli zatem tempo odmów się utrzyma, to już za sześć lat zaczniemy masowo chorować na ospę, odrę, krztusiec czy błonicę.
http://m.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/szczepienie-dzieci-dlaczego-groza-nam-epidemie-chorob,artykuly,418189,1.html?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_nw


Ospa wróci? tylko, że przeciwko ospie nie ma masowych szczepień, jest nawet odwrotnie czym ich więcej tym więcej zachorowań udaje się zarejestrować :>
Szczepenia przeciwko krztuścowi są i tak nieskuteczne pod względem epidemiologicznym zachorowalność od nich nie zalezy i nie jest to tajemnica. No chyba, że dla Pana profesora.
Natomiast przy błonnicy i tak mamy niewystarczający poziom wyszczepienia. W Polsce aż 40% osób nie ma odpowiedniego stężenie przeciwciał przeciwko błonicy.
Błonica
Krztusiec
http://szczepienie.blogspot.ca/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html
Ospa
http://szczepienie.blogspot.ca/p/szczepienia-vzv-ospa-wietrzna-nop.html




dr Andrzej Zych
, pediatra z bocheńskiego szpitala powiatowego:
"W tym przypadku nie ma żartów. To igranie z życiem dzieci. Błonica czy krztusiec u noworodka może spowodować nawet zgon. Nie ma więc co ryzykować - mówi doktor Zych."
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/6243596,bochnia-to-igranie-z-zyciem-dzieci-ktore-moze-doprowadzic-do-ich-smierci,id,t.html

Dr Zych sugeruje, że problem krztuśca u noworodka rozwiązuje zaszczepienie go?

Patrzymy na kalendarz szczepień: szczepienia przeciwko błonicy i krztuścowi są w 7-8 tygodniu życia. Patrzymy na definicję "noworodka": jest to dziecko od urodzenia do ukończenia 4 tygodni (28 dni).
Rzeczywiście noworodki są grupą ryzyka, dla nich błonica czy krztusiec to ciężkie choroby, w przeszłości często wiązały się ze zgonem.
Jednak dziecko w 7-8 tygodniu nie jest już noworodkiem.
Być może autorowi tych słów chodziło o to, że jeśli rodzeństwo się zaszczepi (dlaczego tylko rodzeństwo?) to ochronią noworodka.
Problem w tym, że bywa dokładnie odwrotnie - mogą narazić zamiast ochronić. Strategia kokonu polega na tym, że szczepią się wszyscy oprócz noworodka w ten sposób chroniąc noworodka gdyż zaszczepieni nie mogą zachorować.
Szczepieni na błonice i krztusiec mogą chorować bezobjawowo roznosząc chorobę (i to nie rzadko)
Jeśli chorują bezobjawowo to nie wiedzą, że są chorzy (w końcu są szczepieni;) przez co tym większe stanowią zagrożenie
Szczepieni przeciwko krztuścowi chorują nawet dłużej (mimo braku objawów) niż nieszczepieni.
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

Źródła:
http://szczepienie.blogspot.com/2015/08/kalendarze-szczepien-archiwalne-lata-60.html - kalendarz szczepień
https://pl.wikipedia.org/wiki/Noworodek - definicja noworodka
http://szczepienie.blogspot.com/p/krztusiec-koklusz-pertussis-bordetella.html - szczepieni przeciwko krztuściowy dłużej zarażają (często bezobjawowo)
http://szczepienie.blogspot.com/p/blonica-diphtheria-dtp-szczepienia.html - szczepieni przeciwko błonicy zarażąją innych samemu chorując bezobjawowo
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/854347101279450/ - o efekcie zombi - czyli gdy szczepieni nosiciele roznoszą chorobę - zaprzeczenie odporności grupowej
http://szczepienie.blogspot.com/p/odpornosc-grupowa-jak-naprawde-wyglada.html - odporności grupowej, m.in. temat błonicy|

Powyższe to cytat z https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/889802691067224/




Dr Krzysztof Kordel, ukończył wydziały Farmaceutyczny i Lekarski Akademii Medycznej, na swoim koncie ma ponad 100 publikacji z zakresu medycyny i wypowiada takie o to słowa:
"Zarówno krztusiec, jak i szkarlatyna to choroby, z którymi już się uporaliśmy - mówi Krzysztof Kordel. - Wróciły one jednak wraz ze zmniejszeniem wyszczepialności na te choroby. "
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/8458406,lekarki-przed-sadem-za-bardzo-strasza-szczepieniami,id,t.html


Przeciwko szkarlatynie nigdy nie było masowych szczepień, natomiast szczepionka przeciwko krztuścowi przestaje być skuteczna gdyż krztusiec mutuje o czym szerzej można poczytać niżej

Szkarlatyna
http://szczepienie.blogspot.com/2015/10/szkarlatyna-plonica-antybiotyk.html

Za powrót szkarlatyny winni rodzice? Pytają gazety i odpowiadają:


Krztusiec
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/szczepienie-dtap-krztusiec-zgon-dziecka.html

Odporność grupowa - znaczenie garstki kilku tysięcy dzieci na tle milionów nieuodpornionych Polaków
http://szczepienie.blogspot.com/p/odpornosc-grupowa-jak-naprawde-wyglada.html

z https://www.facebook.com/StopStopHulaHop/posts/1509797469327703





prof. Lidią Brydak, dyrektor Krajowego Ośrodka do spraw Grypy:

"Oczywiście zarzuci się mi, że zachowuję się, jakbym kierowała obozem w Dachau. Powiem jednak, że ja, Lidia Bernadetta Brydak, twierdzę, iż ludzi powinno się przeciw grypie szczepić przymusowo – mówi pani profesor.”



https://szczepieniagrypa.wordpress.com/lamenty-i-inne-wypowiedzi-prof-lidia-brydak-z-krajowego-osrodka-ds-grypy/


"Rzeczywiście, jestem nieustraszona. I walczę, ponieważ jestem całkowicie przekonana do swoich racji." 

Fanatyzm (łac. fanaticus - zagorzały, szalony) – postawa oraz zjawisko społeczne polegające na silnej wierze w słuszność jakichś poglądów politycznych, religijnych lub społecznych występujące w połączeniu ze skrajną nietolerancją wobec przedstawicieli odmiennych poglądów.
Oszołom - człowiek wierzący bezgranicznie w jakąś ideologię, ślepo jej podporządkowany
http://sjp.pwn.pl/sjp/;2496828






prof. Lidią Brydak, dyrektor Krajowego Ośrodka do spraw Grypy:
"Polacy nie chcą szczepić się przeciwko grypie. Trzeba to rozwiązać prawnie [..] powinny być ustalenia prawne, takie jakie istnieją w innych krajach. Na przykład w USA jeśli pracownik służby zdrowia nie zaszczepi się przeciw grypie, nie ma możliwości wejścia na oddział szpitalny, czyli nie może pracować. Trzeba pamiętać o fakcie, że jeśli pracownik służby zdrowia zostanie zakażony przez pacjenta to prócz tego, że sam choruje, to jeszcze zakaża innych. Takich przypadków jest sporo i dlatego muszą być one regulowane prawnie. W krajach zachodnich jeśli dziecko nie ma odpowiedniego kalendarza szczepień, obejmującego nie tylko grypę, nie będzie przyjęte do żłobka, przedszkola czy szkoły średniej. Na Wyspach Brytyjskich poza tym są zalecane szczepienia przeciw meningokokom dla osób dorosłych, ale bywają kraje gdzie szczepienie to jest obowiązkowe.
http://www.medexpress.pl/polacy-nie-chca-szczepic-sie-przeciwko-grypie-trzeba-to-rozwiazac-prawnie/65020
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1114797001901124/

"Tylko matki dzieci z in vitro potrafią się troszczyć o potomstwo, bo... szczepią je na grypę - mówi w wywiadzie prof. Brydak
Pani profesor, która jest dyrektorem Krajowego Ośrodka do Spraw Grypy, ubolewa, że mamy takie niedouczone społeczeństwo, że matki nie chcą się szczepić w ciąży, narażając swoje dzieci na straszne konsekwencje. Na dodatek nie chcą szczepić na grypę także swoich dzieci, kiedy te już się urodzą. Tylko matki, które długo się starały o dzieci i posiadają je np. z in vitro, potrafią się o nie właściwie troszczyć, zdaniem pani Brydak. Za karygodne uznała pani profesor fakt, że szczepienia personelu medycznego nie są u nas obowiązkowe. Generalnie najlepiej byłoby, gdyby obowiązkiem szczepień przeciw grypie objąć całe społeczeństwo, skoro samo z siebie nie rozumie, że to wszystko dla jego dobra.
http://www.kufel.pl/2554/tylko-matki-dzieci-z-vitro-potrafia-sie-troszczyc-o-potomstwo-bo-szczepia-je-na-grype-mowi-w-wywiadzie-prof-brydak/

Nie wszyscy rodzice potrafią zaakceptować prostą prawdę: gdy ktoś z argumentami nas przekonuje, że trzeba wydać pieniążki dla dobra dziecka to trzeba to zrobić;)
Mimo, że rodzice to najłatwiejsza do sterowania grupa docelowa "Działania, które wykorzystują nasz podstawowy instynkt przetrwania gatunku, czyli nic innego, jak chęć zapewnienia swojemu potomstwu jak najlepszych warunków życiowych [..] istnieje masa ludzi, którzy dają się na to nabierać.", którzy "na dziecko nie będą oszczędzać" Więcej
http://szczepienie.blogspot.com/2013/07/suplementy-szkodliwe-bezwartosciowe-nie.html


Minister zdrowia, lekarz, Konstanty Radziwiłł

"naukowy oszust, Andrew Wakefield, w 1998 r. opublikował w „Lancecie” swoje doniesienia, rzekomo potwierdzające związek przyczynowy między szczepieniem przeciwko odrze, śwince i różyczce a występowaniem autyzmu i zapalenia jelit. "
http://www.termedia.pl/mz/Radziwill-w-felietonie-dla-Menedzera-Zdrowia-Szczepmy-sie-,24204.html

Tylko że w słynnej pracy Wakefielda nie ma informacji iż MMR powoduje autyzm, a nawet autor pracy wprost stwierdza, że tego związku nie wykazał i pisze o konieczności dalszych badań.
''We did not prove an association between measles, mumps, and rubella vaccine and the syndrome described. Virological studies are underway that may help to resolve this issue.'''
 https://autyzmaszczepienia.files.wordpress.com/2010/12/andrew-wakefiled-1998-lancet.pdf

NHS (oficjalna strona internetowa brytyjskiej publicznej służby zdrowia):
“Naukowcy [wśród nich Wakefield] stwierdzili wyraźnie, że nie udowodniono istnienia związku między autyzmem a szczepionką MMR. Sugestie, że jest odwrotnie zawdzięczamy rozgłosowi jaki nadano całej sprawie.”
http://www.nhs.uk/Conditions/MMR/Documents/polish%5B1%5D.pdf

http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html


Cały felieton Radziwiła cytowany wyżej z termedia.pl można skrócić do bardzo typowego dla proszczepiennej propagandy wzorca czyli
"Ble ble miliony uratowano ble ble jenner ble ble wakefield ble ble setne promila niepożądanych zdarzeń ble ble antynaukowe ruchy ble ble potrzebna jest mobilizacja i przekonywanie o skuteczności i bezpieczeństwie." ;)

Ciekawostka na temat ministra i jego lojalności wobec pacjentów;)
"wskutek urazu środkowy palec lewej dłoni spuchł mi jak balonik. W szpitalu po rentgenie lekarz zlecił opaskę usztywniającą, tzw. szynę Zimmera. W domu zaczęłam mieć wątpliwości, czy jest założona prawidłowo, bo to nielogiczne, żeby gołą aluminiową blachę przykładać do skóry, a wyściółkę amortyzującą - od strony bandaża. Następnego dnia była rzadka okazja: ogólnopolski zjazd lekarski. W kuluarach zaczęłam konsultacje od lekarza rodzinnego. - Prawidłowo - orzekł. Chirurg zerknął i stwierdził, że powinno być odwrotnie. Następny - to samo. Ortopeda zdjął bandaż, wygiął szynę w przeciwnym kierunku i zabandażował. Wróciłam do lekarza rodzinnego. - Od razu widziałem, że jest odwrotnie, ale nie chciałem podważać zaufania do mego kolegi lekarza - powiedział z uśmiechem dr Konstanty Radziwiłł."
http://wyborcza.pl/1,75248,19160696,konstanty-radziwill-minister-zdrowia-sklad-rzadu.html z
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/923247434389416/?match=cmFkeml3acWCxYI%3D


"Wobec rosnącej groźby rozprzestrzeniania się niebezpiecznego zjawiska postaw antyszczepionkowych potrzebna jest mobilizacja wszystkich tych, od których zależeć może ta część zdrowia publicznego. Należy przypomnieć, że w przypadku chorób przenoszonych drogą kropelkową bezpiecznym celem jest wyszczepialność powyżej 95 proc. populacji. W tej sytuacji niesłychanie ważne zadanie z punktu widzenia zdrowia społeczeństwa i przyszłych pokoleń mają do wykonania media, politycy, naukowcy, zarządzający placówkami opieki zdrowotnej i wreszcie rzesza fachowych pracowników służby zdrowia. Wyzwaniem profesjonalizmu, etyki i odpowiedzialności każdego jest przekonywanie o skuteczności i bezpieczeństwie zarówno szczepień z zakresu Programu szczepień ochronnych obejmującego dzieci, jak i szczepień zalecanych (zwłaszcza szczepień przeciw grypie)."
Czy dlatego ocenzurowano program TVP na temat negatywnych skutków szczepień?
https://prawy.pl/41086-prezes-naczelnej-rady-lekarskiej-nawoluje-do-cenzury-programu-z-historiami-powiklan-poszczepiennych/









prof Andrzej Zieliński
, program "Szeptem" 2016-11-24 00:10:

O NOP:
"Czy to jest wskutek szczepienia to dopiero można sprawdzić w badaniach epidemiologicznych" 
"Na błonicę nie potrzeba się szczepić bo jej w Polsce nie ma"  
 "wielowalentne są po to bo matki się boją wielu wkłuć"
"są takie cieniutkie igiełki że to nie bardzo szkodzi "  

Na pytanie na temat tego, że córka dzwoniącego zachorowała na ospę pomimo szczepienia:
"ospy już nie ma na świecie od 1992 roku" [..] "nie szczepimy od wielu lat"
 pomylił z ospą prawdziwą...

"Szczepienia pokrywają te które najbardziej grożą z największym prawdopodobieństwem"
Z powodu krztuśca, odry, polio, błonicy, eboli itd. na które żadne dziecko w Polsce nie umarło od 10 lat, 20 lat, a nawet 30 lat i więcej!
http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html
Link do programu
https://vod.tvp.pl/27894888/odc-8
https://www.facebook.com/szeptemTVP/photos/a.1129763310444439.1073741828.1126104597476977/1176836315737138/?type=3




Widz: moja córka była szczepiona na ospe ma 6 lat i właśnie przechodzi ospę . Ospę przechodzi tragicznie mimo zaszczepienia.  Expert Andrzej Zielinski profesor:
"hmmm ospy juz nie ma na swiecie od 92. roku,od tamtej pory nie ma zachorowań, czy wysypka to napewno ospa ? Może to być wysp alergiczny ..."

https://www.facebook.com/606046476092473/photos/a.606048422758945.1073741826.606046476092473/1308591045838009/?type=3&theater


Marek Posobkiewicz, lekarz, dyrektor GIS, program "Szeptem" 2016-11-24 00:10:
"Gruźlica nie szaleje bo są szczepienia u nas, się nie rozwija nie ma ognisk, Pan profesor może coś doda"
(w domyśle ratunku)
http://szczepienie.blogspot.com/p/gruzlica-szczepionka-bcg-10.html

"Jak dziecko źle się rozwija to szczepionka go wzmocni [..] Szczepienie w pierwszej dobie jest dodatkowym zabezpieczeniem dla dziecka jak sie dobrze nie rozwija"
http://szczepienie.blogspot.com/p/szczepienia-w-pierwszej-dobie-bcg-i-wzw.html

Cytaty wynotowane z dyskusji
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1169439149770242/?comment_id=1170303473017143&reply_comment_id=1170616582985832&ref=notif&notif_t=group_comment_reply&notif_id=1479946958018952




Profesor Radzikowski w Studio Polska:



W programie Studio Polska w TVP Pani Karolina Zioło z "Zaszczep się wiedzą" oświadczyła, że stara się "przede wszystkim mówić o tym co mówią autorytety naukowe". Co ciekawe jej 12-miesięczną córkę czeka druga dawka kolejnej szczepionki Em Em AR :]
https://youtu.be/LThVjY-tXy8?t=5457 Chociaż pierwsza dawka MMR wg. kalendarzy szczepień w Polsce już od wielu lat jest od 13 miesiąca http://szczepienie.blogspot.com/2015/08/kalendarze-szczepien-archiwalne-lata-60.html

Kampania "Zaszczep się wiedzą" jest finansowana przez największe koncerny farmaceutyczne, podobnie jak fundacja Parasol, Jednak Pani Karolina Zioło z "Zaszczep się wiedzą" zapewniła, że absolutnie ten fakt nie ma znaczenia na rzetelność strony, bo ta trzyma się faktów, a poza tym jak nie pytają, to nie musi mówić przez kogo jest finansowana przecież!
https://youtu.be/LThVjY-tXy8?t=5622

Szczepienia są najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą inwestycją w zdrowie dziecka itd. etc. O czym dowiemy się ze strony kampanii społecznej wspieranej przez wszystkich pt. "Zaszczep się wiedzą"http://zaszczepsiewiedza.pl/szczepienia/dorosli/korzysci-wynikajace-ze-szczepien/Obiektywna strona zawierająca fakty? Ale też jednocześnie strona reklamowa "kampanii społecznej" zorganizowanej przez INFARMA - organizację producentów szczepionek.http://www.infarma.pl/Strona pełna przeinaczeń i manipulacji (zwykle polegających na uogólnianiu zalet jednej szczepionki do wszystkich szczepień i przemilczanie wad), ale przecież chodzi o dobro dzieci więc można ;)https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1012890238758468/http://szczepienie.blogspot.com/search/label/manipulacjehttp://szczepienie.blogspot.com/2016/04/dzieki-szczepieniom-niemowle-buduje.html - odbicie standardowych zapewnień i wskazanie solidnych niepokojących przesłanek za tym, że szczepienia czasem mogą szkodzićhttp://szczepienie.blogspot.com/2016/03/izabela-filc-redlinska-szczepionki-nie.html
http://szczepienie.blogspot.com/2013/07/suplementy-szkodliwe-bezwartosciowe-nie.html

https://www.facebook.com/absurdyproszczepionkowcow/photos/a.272351166567127.1073741828.266506340484943/340095603126016/?type=3&theater&ifg=1 
Czarna ospa wróci! Za 6 lat będzie epidemia. Takie prawdy głosi magazyn Focus partner medialny akcji „Zaszczep się wiedzą” finansowanej przez producentów szczepionek.
Po pierwsze termin "czarna ospa" odnosi się do odmiany ospy prawdziwej - krwotocznej (łac. variola haemorrhagica s. nigra). Przeciwko ospie prawdziwiej nie ma szczepień już od 1980 roku, więc dlaczego ma wrócić bez tych szczepień i to jeszcze za 6 lat?O co chodzi z tą okładką? To matka i dziecko z aureolami? Wygląda jak Matka Boska karmiąca Jezusa tylko, że zamiast go karmić piersią to próbuje samodzielnie zaszczepić noworodka.Warto zaznaczyć, że jeśli na okładce jest matka z dzieckiem, a nie lekarka topless to taka promocja "samoszczepienia" narusza przepisy ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń oraz chorób zakaźnych u ludzi, zgodnie z którą "obowiązkowe szczepienia ochronne przeprowadzają lekarze lub felczerzy, pielęgniarki, położne i higienistki szkolne, posiadający kwalifikacje, określone na podstawie ust. 10 pkt 3."http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130000947 Do tego ten dziwny wyraz twarzy - po co ten zabieg? O co autorom chodziło? Ma to zachęcić do szczepień? Jeśli kogoś to zachęciło to prosimy o komentarz z uzasadnieniem. 
Więcej o ospie prawdziwejhttp://szczepienie.blogspot.com/2017/02/jak-choroby-zakazne-zmieniaja-wyglad-i.html
Odnośnie polio to już go właściwie nie ma, proszę spojrzeć na mapy postępów eradykacji - kilka-kilkanaście przypadków w jednym miejscu i to są statystyki globalne:https://en.wikipedia.org/wiki/Poliomyelitis_eradicationProblemem są raczej inne wirusy jak ev71 czy d68 tego samego typu co polio http://szczepienie.blogspot.ca/p/polio-poliomyelitis-opv-opw-porazenia.html
Odnośnie natomiat odry to nie będzie wracać bo cały czas jest - rocznie w Polsce notuje się ok 100 przypadków, w europie dziesiątki tysięcyhttp://szczepienie.blogspot.ca/p/odra-szczepienia-smiertelnosc.html
Przykładowo wg. WHO w 2011 r. w 36 krajach europejskich zarejestrowano 26 tys. przypadków zakażenia odrą. Najwięcej infekcji zanotowano we Francji - 14 tysięcy.http://szczepienie.blogspot.ca/2016/02/medialne-manipulacje-polio-nie-wraca-i.html
Jak poradzono sobie m.in. z ospą prawdziwą - Jak wymierały epidemie? - Czyli o kluczowej roli kordonów sanitarnych. http://szczepienie.blogspot.ru/p/jak-wymieray-epidemie.html
Więcej o ospie prawdziwejhttp://szczepienie.blogspot.com/2017/02/jak-choroby-zakazne-zmieniaja-wyglad-i.html
Więcej o "Zaszczep się wiedzą" i Infarmie (organizację producentów szczepionek) https://www.infarma.pl/biuro-prasowe/aktualnosci-i-wydarzenia/ruszyla-akcja-edukacyjna-zaszczep-sie-wiedza/Infarmą kieruje m.in. Pfizer Polska Sp. z o.o., Roche Polska Sp. z o.o., Novartis Poland Sp. z o.o., Sanofi-Aventis Sp. z o.o., Eli Lilly Polska Sp. z o.o., Bayer Sp. z o.o., Biogen Poland Sp. z o.o., Amgen Biotechnologia Sp. z o.o., Boehringer Ingelheim Marketing Sp. z o.o., AstraZeneca Pharma Poland Sp. z o.o., Bristol-Myers Squibb Polska Sp. z o.o., AbbVie Polska Sp. z o.o., Boehringer Ingelheim Marketing Sp. z o.o., Janssen-Cilag Polska Sp. z o.o.Więcej o Infarmiehttp://szczepienie.blogspot.com/2013/07/suplementy-szkodliwe-bezwartosciowe-nie.html "Kampania "Zaszczep się wiedzą" jest finansowana przez największe koncerny farmaceutyczne, podobnie jak fundacja Parasol, Jednak Pani Karolina Zioło z "Zaszczep się wiedzą" zapewniła, że absolutnie ten fakt nie ma znaczenia na rzetelność strony, bo ta trzyma się faktów, a poza tym jak nie pytają, to nie musi mówić przez kogo jest finansowana"http://szczepienie.blogspot.com/2016/03/matematyka-eksperci-proszczepionkowcy.html



 Doktor Marcin Partyka
"Witam. Mój syn 4i pół roku, bardzo częste infekcje dróg oddechowych, chrypa, kaszel, bez kataru częstego, zaflegmiony, badany pod kątem alergii, brak alergii, wizyta u laryngologa wykazała powiększony migdał,nie chodzi do przedszkola, także nie łapie stamtąd infekcji, co mogę zrobić jeszcze w jego sprawie? może wymaz z gardła, nosa? jakieś badania żeby sprawdzić jego odporność? proszę o radę, w każdym miesiącu jest chory, nawet po dwa razy." Kasia R

Radzi Doktor Marcin Partyka, specjalista pediatra, współautor poradnika dla rodziców „ABC Chorób Wieku Dziecięcego", kierownik Oddziału Pediatrii w szpitalu, wykładowca na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym i wieloletnim członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego:

"Należy zaszczepić go przedsezonowo przeciwko grypie, przeciwko pneumokokom, meningokokom, ospie wietrznej."

Dyskusja na ten temat, źródła:
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1009089475805211/ https://www.facebook.com/groups/1377199075944159/permalink/1552865515044180/ https://www.facebook.com/wychowajmalegoprofesora/posts/934461673318355?comment_id=934476526650203&reply_comment_id=934543163310206&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R9%22%7D https://www.facebook.com/wychowajmalegoprofesora/photos/a.134535529977644.25233.123058237792040/934266663 Tutaj lista innych niż szczepienia czynników mających wpływ na odporność http://szczepienie.blogspot.com/p/hartowanie-higiena-ukad-odpornosciowy.html





prof. dr hab. Ewa Helwich, krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii:
Dzięki szczepieniom niemowlę buduje odporność
http://szczepienie.blogspot.com/2016/04/dzieki-szczepieniom-niemowle-buduje.html







prof. Krzysztof Simon


"Trzeba się liczyć z tym, że w ciągu kilku czy kilkunastu lat 30% niezaszczepionych dzieci będzie miało ciężkie powikłania lub umrze - mówi prof. Krzysztof Simon, wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych"
z http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12575154,Na_glupote_nie_ma_szczepionki__Z_innych_trzeba_korzystac.html

Wątek na ten temat
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/950372948343531/?comment_id=950374615010031&reply_comment_id=950384421675717&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R%22%7D



http://i.imgur.com/5IAT1yp.jpg 




dr Marek Sutkowski, specjalista chorób wewnętrznych:
"Dzięki firmom farmaceutycznym, lekom i szczepionkom żyjemy"
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/27924719/czym-jest-ceremonia-kambo



prof. Zbigniew Szawarski

Tylko nierozumni mogą się na coś nie szczepić?
"Dlatego człowiek rozumny powinien się szczepić - uważa prof. Zbigniew Szawarski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny, Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN."
http://www.rynekzdrowia.pl/serwis-szczepienia/prof-szawarski-szczepienia-to-jak-alarm-bezpieczenstwa-w-domu,162944,1018.html
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1067358569978301/


prof Bugumiła Litwińska

Lista szczepionek dostępnych na Polskim rynku zawierających rtęć (także tych refundowanych przez sanepid)



dr Paul Offit to twórca szczepionki m.in. na rotawirusy, przemysłowiec, współpracuje przy układaniu kalendarzy szczepień. Przypisuje się mu iż zapewnił, że szczepienia są bezpieczne i mogą być podawane w nieograniczonych ilościach: 
"Niemowlę może przyjąć na raz nawet 10 000 szczepień" 
Wcześniej mówił o 100 tys.
Wg. poniższego źródła ten cytat wyjęty z kontekstu nie miał w oryginale takiego brzmienia -

Co nie zmienia faktu, że wielu lekarzy uwierzyło w te liczby i formułują następujące zdania:

Dr Wojciech Feleszko z kliniki chorób płuc i chorób alergicznych u Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zapewnia, że
"Każde niemowlę jest w stanie odpowiedzieć nawet na 10 tys. szczepionek podanych jednorazowo. Dziesięć szczepionek aktywizuje zaledwie 0,1 proc. układu odpornościowego dziecka"

Dla żartu podliczę ale zamiast 10 tys dam 1 tys szczepionek:) Jedna dawka szczepionki to 0,5ml x 1tys to daje 0,5 litra do wstrzyknięcia... Natomiast jeśli wziąć część wypowiedzi dotyczącej 10tys to daje 5l, a 100 tys szczepień to daje 50 litrów do wstrzyknięcia w np. 2 kg dziecko Czyżby szykowało się szprycowanie niemowlaka na równi z tym jak szprycuje się mięso? 
Szczepione dzieci przynajmniej będą nawet lepiej na wadze przybierać ;-))

Oczywiście to żart, wiadomo, że chodziło o antygeny więc szczepionka 100w1 już wkrótce:)

I to już nie jest żart:
Przygotowywane jest kilkaset nowych szczepionek
US biopharma: "300 nowych szczepionek opracowanych
http://www.pharmatimes.com/news/us_biopharma_nearly_300_vaccines_in_r_and_d_977447
Raport PhRMA: "
100 potencjalnych nowych szczepionek
z https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1565151480363424 

Pisząc bardziej serio to oczywiście prawda, że człowiek codziennie spotyka się z różnymi patogenami i jest to ogromna liczba. Jednak zasadnicza różnica jest taka, że te patogeny trafiają do naszego organizmu przez cały szereg barier, od skóry, śluzówek (nosa i jamy ustnej, gardła) po układ trawienny.  I jest zasadnicza różnica między antygenami ze szczepionek wstrzykiwanymi z pominięciem tych barier. Już nie wspominając o takim detalu, że antygeny w szczepionkach zwykle same nie są, a z dodatkami, często adiuwantami, które nie są przecież obojętne dla organizmu, więcej 

Nie można zapominać o problemie adiuwantów, niezbędniku nowoczesnych, bezpieczniejszych szczepień http://szczepienie.blogspot.com/2015/11/adjuwanty-i-aluminium-glin-szkodliwosc.html

Słynny amerykański propagator szczepieć Paul Offit (ten, który współtworzył szczepionkę przeciw roawirusom i ma w związku z tym udziały w zyskach z jej sprzedaży) popełnił w 2003 roku książkę pt. "Vaccines: What You Should Know" (pol. "Szczepienia: co należy wiedzieć"). Nie ma jej po polsku póki co. Oto niektóre kwiatki z książki, które pokazują, jak bezstronna, pełna prawdy i naukowa to pozycja (a może i naukowa, tylko pokazuje, co stało się z nauką...):
– „W przypadku nowej szczepionki DTPa [częstość występowania skutków ubocznych] jest o wiele niższa” (s. 36).
– „Szczepionka przeciwko błonicy nie powoduje poważnych skutków ubocznych”(s.41).
– „Szczepionka przeciwko tężcowi jest bezpieczna” (s. 44).
– „Inaktywowana szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina [jest] całkowicie bezpieczna” (s. 48).
– „Czy szczepionka przeciwko Hib jest bezpieczna? Tak. Skutki uboczne są łagodne” (s. 53).
– „Ryzyko wystąpienia poważnych powikłań lub zgonu po szczepionce przeciwodrowej wynosi około zera” (s. 60).
– „Szczepionka przeciwko śwince nie powoduje żadnych poważnych skutków ubocznych. [...] Ryzyko wystąpienia poważnych powikłań po szczepionce przeciwko śwince wynosi około zera” (s. 62).
– „Najpoważniejszym skutkiem ubocznym, jaki może wystąpić po szczepieniu przeciwko różyczce, jest krótkotrwały – nie dłuższy niż jeden tydzień i niechroniczny – artretyzm” (s. 65).
– „Nikt jeszcze nie umarł od szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B” (s. 74).
– „Szczepionka [przeciwko ospie wietrznej] nie powoduje poważnych skutków ubocznych” (s. 82).
– „Szczepionka przeciwko pneumokokom nie powoduje poważnych skutków ubocznych” (s. 86).
– „Podano już ponad 1 mln dawek szczepionki przeciwko wściekliźnie i szczepionka jest bezpieczna” (s. 123).
– „Ponieważ szczepionka [przeciwgrypowa] nie powoduje poważnych skutków ubocznych, korzyś­ci z jej przyjęcia zdecydowanie przeważają nad ryzykiem w odniesieniu do WSZYSTKICH małych dzieci” (wyróżnienie dodane) (s. 130).
– „Czy szczepionka przeciwko meningokokom jest bezpieczna? Tak. Nie występują po niej żadne poważne skutki uboczne” (s. 133).
– „Szczepionka przeciwko gruźlicy jest bezpieczna” (s. 139).
– „Szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A jest wprawdzie stosunkowo nowa, ale u osób, którym ją podano, nie wystąpiły żadne poważne skutki uboczne” (s. 149).
– „Stosowane obecnie szczepionki przeciwko tyfusowi są bezpieczne i dość skuteczne” (s. 159).
– „Powikłania po szczepionce przeciwko żółtej febrze zdarzają się rzadko” (s. 161).
https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/1259808900733266/?hc_location=ufi
https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1573649032847002?hc_location=ufi - Podobna kompilacja cytatów Ewy Krawczyk


Z prof. Januszem Marcinkiewiczem, Prezesem Polskiego Towarzystwa Immunologii Doświadczalnej i Klinicznej, rozmawia Maciej Műller
Układ immunologiczny posiada miliony różnych limfocytów, a więc może zareagować na miliony antygenów w tym samym czasie. My podajemy ich 100 czy 200. To nie stanowi nawet promila jego możliwości. Rodziców można uspokoić, że szczepionka angażuje tylko jego maleńki fragment. Problem obciążenia układu immunologicznego szczepionką lub dzikim drobnoustrojem nie istnieje. Przecież od momentu urodzenia przez całe życie układ immunologiczny reaguje na kontakt z tysiącami bakterii zasiedlającymi przewód pokarmowy i skórę.



Margit Kossobudzka Rozmowa z dr. n. med. Pawłem Grzesiowskim*, pediatrą:
Przeciwnicy szczepionek twierdzą, że szczepionki skojarzone nadmiernie obciążają układ odpornościowy. A przez to dzieci łatwiej chorują i mają alergie...
- To wszystko bzdury. Układ odpornościowy jest zaprogramowany na codzienny kontakt z milionami mikrobów. Starsze generacje szczepionek, na których wychowały się zdrowe pokolenia, np. słynna Di-Te-Per (krztusiec, tężec, błonica), mają ponad 3 tysiące (!) elementów, które pobudzają układ odpornościowy. Nowoczesne szczepionki skojarzone mają ich już tylko pięć czy siedem. To o jakiej dodatkowej immunizacji my mówimy?





lekar rodzinny Maciej Fidelis w TVP3 poinformował: 
"Wiele chorób do Polski powraca takich jak odro, polio. Są przypadki zakażenia." 
06:20 
http://bialystok.tvp.pl/30069715/23042017-godz1830

Tymczasem wg  http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2017/INF_17_04A.pdf  raportów PZH okazuje się, że nie ma żadnych zachorowań, także komu wierzyć? Lekarzowi, specjaliście i TVP? czy raportom przedstawianym na jakimś niewiarygodnym blogu?
z





Odra gorsza niż autyzm - lepszy autyzm niż odra

"neurolog z zakładu immunologii Centrum Zdrowia Dziecka w odpowiedzi na wątpliwości, stwierdziła, że przecież powikłania po odrze są gorsze niż autyzm” 
cytat z:





Ewa Krawczyk o zanieczyszczeniach szczepionek wirusami:
Czemuś trzeba ufać. Nie wsiadasz do windy, bo może inżynier coś źle policzył? Nie wchodzisz do budynków, bo mogą się zawalić? Żyjemy w takim świecie, że musimy ufać specjalistom. Nie mówiąc już o tym, że są to kwestie techniczne (tak jak z przechowywaniem itp.), które nie wpływają na to, że szczepionki – ogólnie – są znakomitą i najbezpieczniejszą metodą zapobiegania chorobom, jaką mamy.
O związku szczepień z alergiami, chorobami atopowymi, obniżeniem odporności, nowotworami, ASD, SIDS itd. którego oczywiście nie ma
http://szczepienie.blogspot.com/2015/04/szczepienie-alergie-czyli-czy-o.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/encefalopatia-autyzm-mmr-szczepienia.html


Paulina Łopatniuk:
Dziecko nie jest własnością rodzica i głupota tegoż nie jest powodem, by narażać je na niebezpieczeństwo
https://www.facebook.com/patolodzynaklatce/photos/a.349013738630529.1073741828.340297302835506/556392217892679/?type=3#
https://www.facebook.com/patolodzynaklatce/photos/a.349013738630529.1073741828.340297302835506/556392217892679/?type=3&comment_id=556937547838146&reply_comment_id=557025244496043&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R%22%7D


Przykładowo na całym świecie dopuszczane i akceptowane jest narażanie dziecka na wyższe ryzyko przewożenia go samochodem w porównaniu do korzystania z komunikacji masowej (rzędy wielkości bezpieczniejszej) jednocześnie jednak potępia się i uniemożliwia korzystanie z naturalnej podatności dziecka na niektóre infekcje, tylko dlatego, że istnieją szczepienia, które wg. różnych badań mogą zmniejszyć ryzyko utraty zdrowia przez dziecko. Zwłaszcza, że wyżej wspomniane ryzyko w odróżnieniu od jazdy samochodem dotyczy głównie dzieci z grup ryzyka i z wiekiem maleje. http://szczepienie.blogspot.com/p/czy-warto-sie-szczepic-kiedy-warto.html
https://faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepienia-a-inne-rodzicielskie-decyzje/




"– Rodzice zapominają jednak o groźnych chorobach, a skupiają się na mniej czy bardziej wydumanych powikłaniach. Nie pamiętają, co się działo, gdy we Wrocławiu wybuchła epidemia ospy prawdziwej. " 

Zdanie może jeszcze miałoby jakiś sens gdyby chodziło o szczepienia na ospę prawdziwą, wtedy nie byłoby wydumane...
Ciekawostka: Przez wiele tygodni, chyba dopiero po 2 miesiącach panoszenia się czarnej ospy we Wrocławiu w ogóle ją zauważono, a mimo to liczba ofiar to 7 na 99 wszystkich zachorowań...
Okazało się, ze skutecznie można było epidemie stłamsić kordonami sanitarnymi, izolacją. Szczepienia były dmuchaniem na zimne i tylko pokazały, że chyba są nieskuteczne skoro szczepiono wtedy ludzi i wybuchła epidemia, a potem i tak doszczepiano...
Dlatego wydaje mi się, że skutki potencjalne czarnej ospy w zaszczepionej populacji byłyby takie same bez doszczepienia. Chociaż oczywiście to wszystko widać dopiero po fakcie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Epidemia_ospy_we_Wroc%C5%82awiu_(1963)
"Poważnym problemem medycznym były m.in. nadmierne odczyny poszczepienne: niektóre dane wskazują, że w czasie ogólnokrajowej akcji ponad ośmiu milionów szczepień 9 zgonów można wiązać z takimi odczynami."



"Małe dziecko po przechorowaniu takich chorób zakaźnych jak krztusiec, czy tych wywołanych tzw. bakteriami otoczkowymi, jak Haemophilus influeza czy Streptococcus pneumoniae (dwoinka zapalenia płuc) i meningokoki powinno być zaszczepione przeciwko chorobie, na którą chorowało, i to w najkrótszym czasie jak tylko jest to możliwe"
 – podkreśla specjalistka. 
Przechorowanie choroby zakaźnej oznacza, że małe dziecko powinno jak najszybciej zostać zaszczepione przeciwko tej chorobie?
Większość rodziców pewnie myśli, że to działa odwrotnie:) Okazuje się, że szczepienia są po to, aby móc się zaszczepić po nabraniu odporności gdy przechorujemy chorobę zakaźną! 
I wszystko jasne, klarowne.

W tym samym artykule, pewnie ten sam specjalista palnął: 
"stopniowo, ale niepokojąco stale spada liczba rodziców uchylających się od obowiązkowych szczepień dzieci."
Czyli liczba rodziców którzy uchylają sie od szczepień spada... Hmm czyli więcej dzieci jest szczepionych.... Tylko dlaczego dla specjalisty ten spadek jest niepokojący? Tempo spadania jest niepokojące? Może uspokajająco dla eksperta by było jakby ta liczba rodziców uchylających się od szczepień właśnie wzrosła? hmm 

"Szczepienia każdego roku ratują ponad 3 miliony ludzkich istnień na całym świecie oraz chronią kolejne miliony przed cierpieniami związanymi z chorobami i życiową niepełnosprawnością."

I ile setek tysięcy czy milionów ratują w Polsce wiadomo? 


 Hanna Krauss, pediatra i kierownik zakładu fizjologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu: 
"W przypadku opóźnienia kalendarza szczepień [..] do miesiąca lub dwóch mogą pojawić się problemy ze zdrowiem. Pediatra mówi wprost..." 

Czyli problemy zdrowotne wynikają z opóźniania kalendarza szczepień? Wszystko jasne. Przecież choroby nie dotyczą np. noworodków, które nie mogą być szczepione np. przeciwko odrze, krztuścowi itd. etc. ;)

https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1574427079435864 
https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1585476638330908 https://www.facebook.com/groups/779018065479021/permalink/827080027339491/ O komiksie https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1589965487882023 Wośp i szczepienia https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1585008328377739 O epidemii polio w Kaliforni https://www.facebook.com/szczepienie/posts/1580902192121686 Dorota Zawadzka o szczepieniach https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1581921265353112&set=a.1540461709499068.1073741827.100006057616398&type=1  






prof. Szenborn - hospitalizacje mniejszym złem?
"W latach 2003-2013, czyli w okresie, w którym wprowadzono na polski rynek wiele nowych szczepionek niemowlęcych (Hib, pneumokoki, meningokoki, rotawirusy, ospa wietrzna, grypa), lawinowo wraz ze wzrostem wyszczepialności wzrastała liczba hospitalizowanych niemowląt - w ciągu 10 lat o 52 proc. (ze 199 tys. do 320 tys. rocznie)” - czytamy na stronie internetowej Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, sugerującego szkodliwość szczepień. Te zarzuty odpiera prof. Szenborn przypominając o epidemii ospy z 1963 r., gdy we Wrocławiu i okolicach zachorowało 90 osób, a kolejne 9 w innych częściach kraju (z czego 25 proc. niosących pomoc pracowników służby zdrowia). W wyniku zarażenia zmarło 7 osób. Nie można było czekać. W celu zahamowania epidemii wdrożono wtedy przymusowe szczepienia ochronne. By osiągnąć pozytywny skutek dla całego społeczeństwa nie wzięto pod uwagę stanu zdrowia szczepionych. - W całej Polsce zaszczepiono 8,2 mln osób, co doprowadziło do szybkiego ustania zachorowań. W wyniku niepożądanego działania szczepień zmarło 9 osób. Jednak bilans jest oczywisty: z powodu choroby zmarło 7 na 99 zarażonych osób, a w związku ze szczepieniem średnio jedna na ponad 900 tys. - kończy prof. Szenborn. " 
https://www.facebook.com/StopStopHulaHop/posts/1593389364301846

"Doktor rozprawił się również ,,mitami'' o tym, czy szczepionki mogą powodować alergie. - Dzisiaj można słyszeć, jak babcie mówią, że się nie szczepiły i nie było alergii. Nowotworów też nie było, ale nikt nie wspomina, że ludzie umierali w wieku 40 - 50 lat."
z

Rzeczywiście średnia wieku była dużo niższa, ale czy wtedy też ponad 1000 dzieci rocznie umierało na nowotwory, a odsetek alergików należał do najwyższych na świecie? Obecnie tylko z powodu astmy rocznie umiera ok 1500 osób w Polsce. (statystyki powyżej)





Więcej podobnych


Więcej o manipulacjach w mediach na temat szczepień tutaj 
http://szczepienie.blogspot.com/2016/02/medialne-manipulacje-polio-nie-wraca-i.html
http://szczepienie.blogspot.com/p/medycyna-ebm-krytyka-bez-gloryfikacji.html  - jak lekarze popełniają karygodne błędy manipulując liczbami...

Informacje z tej strony okazały się ciekawe, sprawdzone, pomocne?
Będę wdzięczny za rozważenie wsparcia.

http://szczepienie.blogspot.com/2016/10/wsparcie.html